Śnieg i mróz sparaliżowały ruch lotniczy w Europie. "Okęcie dobrze przygotowane"

Śnieg i mróz na początku stycznia sparaliżowały ruch lotniczy w Europie, a tysiące podróżnych utknęły m.in. na lotnisku w Amsterdamie. - Na tym tle polskie porty radzą sobie bardzo dobrze. Lotnisko Chopina jest dobrze przygotowane i wyposażone w system ILS, który pozwala bezpiecznie operować nawet przy niskiej widzialności - powiedział ekspert rynku lotniczego Eryk Kłopotowski.

2026-01-15, 21:30

Śnieg i mróz sparaliżowały ruch lotniczy w Europie. "Okęcie dobrze przygotowane"
Lotnisko Chopina w Warszawie . Foto: Wojciech Olkusnik/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Atak zimy na początku stycznia spowodował paraliż ruchu lotniczego i kłopoty dla pasażerów w wielu miejscach Europy
  • Sparaliżowane zostało jedno z największych lotnisk w Europie Amsterdam-Schiphol
  • Zdaniem Eryka Kłopotowskiego w porównaniu z lotniskiem w Amsterdamie, polskie porty lotnicze pod tym względem radzą sobie znakomicie

Na początku stycznia duża fala zimowej pogody sparaliżowała jedno z największych lotnisk w Europie - Amsterdam-Schiphol. Silne opady śniegu, oblodzenie i wiatr spowodowały masowe odwołania i opóźnienia lotów, co szybko rozlało się na siatkę połączeń w całej Europie, w tym także do i z Polski. Najbardziej ucierpiał holenderski narodowy przewoźnik KLM, który musiał anulować tysiące rejsów, a na lotnisku tworzyły się długie kolejki pasażerów szukających nowych połączeń lub noclegów. Wielu podróżnych utknęło w Amsterdamie na kilka dni, część spędzała noce w terminalach albo była zmuszona do długiego oczekiwania na nowe rezerwacje. Sytuacja stopniowo wracała do normy w drugiej połowie pierwszego tygodnia po kulminacji śnieżycy, jednak chaos operacyjny i kumulacja opóźnień jeszcze przez kilka dni wpływały na podróżnych w całej Europie.

Posłuchaj

Eryk Kłopotowski o ruchu lotniczym zimą (Temat dnia) 11:59
+
Dodaj do playlisty

Zima niestraszna polskim lotniskom? "Radzą sobie znakomicie"

Prognozy pogody nie nastrajają optymistycznie i nakazują stawiać pytania o przygotowanie polskich portów lotniczych, w tym Lotniska Chopina w Warszawie, zwanego powszechnie Okęciem. - W porównaniu z lotniskiem w Amsterdamie polskie lotniska radzą sobie znakomicie. A lotnisko Amsterdam jak i główny przewoźnik, czyli KLM borykał się z dużo większymi trudnościami - pasażerowie, między innymi w Polsce, utknęli na tydzień, albo i dłużej, bo loty były odwoływane i przekładane - powiedział Eryk Kłopotowski. Jego zdaniem "na tym tle Okęcie wypada bardzo dobrze".

Ekspert zaznaczył, że "dla lotnictwa najgorsza jest bardzo mała widoczność, czyli duże mgły, które nie pozwalają startować czy lądować". - Dużym problemem jest też organizacja ruchu na ziemi, czyli kolejka do odladzania samolotów, która może powodować duże opóźnienia, a czasami w skutek tych dużych opóźnień, także odwołanie lotów - wyjaśniał ekspert.

Jego zdaniem, choć można się przygotować do ataku zimy na lotniskach, to można powiedzieć, że "w tym roku wielkość opadów i srogość zimy, tym razem zaskoczyły lotników" w Europie. - Te nagłe momenty powodują perturbacje, ale myślę, że lotnisko Chopina jest dobrze przygotowane, jest dobrze wyposażone w odpowiednie systemy, czyli ILS, który powoduje, że nawet przy niskiej widzialności ruch może odbywać się spokojnie i swobodnie, i bezpiecznie - podkreślił Eryk Kłopotowski.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Ewa Wasążnik
Opracowanie: Robert Bartosewicz

Polecane

Wróć do strony głównej