Spór w Polsce 2050. "Najlepszym kandydatem na szefa partii byłby Hołownia"
Po nieudanej z przyczyn technicznych drugiej turze wyborów wewnętrznych, w Polsce 2050 wrze, a na światło dzienne wyszły spory między politykami ugrupowania. - Jesteśmy w trudnym momencie, ale absolutnie nie oznacza to rozłamu partii - powiedziała posłanka Polski 2050 Agnieszka Buczyńska. Jej zdaniem lepszym kandydatem na szefa ugrupowania, od Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz i Pauliny Hennig-Kloski, byłby Szymon Hołownia.
2026-01-16, 17:30
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Z powodu problemów technicznych głosowanie w drugiej turze wyborów na szefa partii Polska 2050, które przeprowadzono 12 stycznia, zostało unieważnione
- Ponad 800 uprawnionych członków wybierało między Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz a Pauliną Hennig-Kloską
- Przed Radą Krajową stoi teraz trudny wybór - są dwie propozycje: powtórzenie drugiej tury albo przeprowadzenie całych wyborów od początku
OGLĄDAJ. Posłanka Polski 2050 Agnieszka Buczyńska gościem Kamila Szewczyka
16 stycznia zbierze się Rada Krajowa Polski 2050, która zdecyduje, co dalej z unieważnioną drugą turą wyborów na przewodniczącego ugrupowania. Zmierzyły się w niej ministra funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Głosowanie zostało unieważnione z powodu błędu technicznego, który uniemożliwił zliczenie głosów. Szymon Hołownia w liście skierowanym do członków partii przedstawił dwa możliwe scenariusze: powtórzenie drugiej tury głosowania albo przeprowadzenie całych wyborów od nowa, wraz ze zgłaszaniem kandydatów.
Obecny lider Polski 2050 nie wyklucza ponownego startu na przewodniczącego, jeśli zapadnie decyzja o powtórzeniu wyborów. Władze ugrupowania sugerują jednocześnie, że podczas wewnętrznego głosowania mogło dojść do ingerencji z zewnątrz. W tej sprawie złożono zawiadomienie do prokuratury oraz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Posłuchaj
Agnieszka Buczyńska gościem Kamila Szewczyka (24 Pytania) 13:01
Dodaj do playlisty
Rozłam w Polsce 2050? "Nie boję się tego"
Część działaczy liczy na swojego obecnego lidera i podkreśla, że nie spodziewa się rozłamu partii, co przewidują niektórzy politolodzy. - Nie boję się tego. Ale trwa proces wyborczy, zatem podobnie jak w kampanii wyborczej, tworzą się grupy, które popierają jednego bądź drugiego kandydata. To jest taki moment, w którym stajemy po jakiejś ze stron. Natomiast to absolutnie nie oznacza rozłamu partii. Jesteśmy drużyną, dlatego nie myślałabym o jakiś czarnych scenariuszach - powiedziała Agnieszka Buczyńska. - Z głębi serca chciałabym, żeby Szymon Hołownia wystartował w procesie wyborczym. Dla mnie przywództwo Hołowni w ugrupowaniu jest niepodważalne. To jest jeden z najlepszych liderów, jakich możemy sobie wyobrazić - dodała posłanka. Jej zdaniem Szymon Hołownia byłby lepszym kandydatem na szefa partii od kandydujących w drugiej turze Pełczyńskiej-Nałęcz i Hennig-Kloski.
Rozmówczyni Polskiego Radia 24 przyznaje jednak, że ugrupowanie jest w trudnej sytuacji. - Jesteśmy w trudnym momencie, ale nie ma takiego kryzysu, z którego nie da się wyjść. Mamy niespełna dwa lata do wyborów parlamentarnych. Mamy ugrupowanie zbudowane z dużej liczby wspaniałych ludzi. Jesteśmy jednym z najbardziej pracowitych klubów w ramach parlamentu. Świadczy o tym 47 złożonych projektów ustaw, najwięcej spośród partii koalicyjnych - powiedziała Agnieszka Buczyńska.
Czytaj także:
- Wybory w Polsce 2050. Głosowanie zostało unieważnione
- Unieważnione głosowanie w Polsce 2050. "Nie wygląda to dobrze"
- Debata o praworządności. Minister Żurek zabierze głos w Brukseli
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Kamil Szewczyk
Opracowanie: Robert Bartosewicz