Toksyczna chmura nad Polską. Świecimy się na czerwono
W dużych miastach oraz ich okolicach czujniki odnotowują podwyższone stężenia pyłów zawieszonych PM10 i PM2.5. Problem dotyczy przede wszystkim południa kraju, choć także w północnych aglomeracjach, takich jak Gdańsk, jakość powietrza określana jest jako umiarkowana. Są też miejscowości, w których normy zostały przekroczone nawet 8-krotnie.
2026-01-17, 16:05
Smog i niska emisja główną przyczyną problemu
Za pogorszenie jakości powietrza odpowiadają przede wszystkim wysokie stężenia pyłów zawieszonych PM10 i PM2.5, które stanowią główny składnik smogu w Polsce. Ich źródłem jest tzw. niska emisja, czyli spalanie węgla i drewna w przestarzałych piecach oraz kotłach grzewczych, głównie w domach jednorodzinnych.
Podwyższone stężenia pyłów w sobotę notowane są zwłaszcza na południu Polski - w rejonie aglomeracji śląskiej oraz w okolicach Katowic, Krakowa, Opola, ale także w centrum w Łodzi, czy na północy w Gdańsku.
Najgorsza sytuacja lokalnie - przekroczone normy
Najtrudniejsza sytuacja panuje m.in. w rejonie Rzeszowa oraz Bielska-Białej, gdzie jakość powietrza określana jest jako zła. Na mapach pomiarowych widocznych jest również kilka czerwonych punktów, oznaczających miejscowości, w których stężenia pyłów zawieszonych przekroczyły dopuszczalne normy.
- Wir polarny pęka. Meteorolodzy: zima uderzy w Europę z siłą, jakiej dawno nie był
- Tony śniegu spadną na Polskę. Meteorolodzy alarmują: nadciąga śnieżyca 10-lecia
W Polanowie w Wielkopolsce w sobotę po południu stężenie pyłów PM10 wyniosło aż 139 µg/m3, co oznacza trzykrotne przekroczenie normy. Jeszcze gorzej wyglądała sytuacja w przypadku PM2.5, gdzie odnotowano 121 µg/m3, czyli poziom niemal ośmiokrotnie wyższy od dopuszczalnego.
Bardzo złą jakość powietrza zarejestrowała także stacja pomiarowa przy ul. Racławickiej w Sułkowicach w Małopolsce. Normy dla pyłu PM10 zostały tam przekroczone 2,5-krotnie, a dla PM2.5 ponad sześciokrotnie. W wielu innych miejscowościach Małopolski sytuacja wygląda podobnie.
Polska wypada słabo na tle Europy
Aktualny udział odnawialnych źródeł energii w produkcji energii elektrycznej wynosi 29 procent. W związku z tym nie ma obecnie potrzeby ograniczania zużycia energii ani rezygnowania z korzystania z urządzeń energochłonnych.
Z danych serwisu Airly wynika jednak, że na tle Europy Polska po raz kolejny wypada niekorzystnie. Mapy jakości powietrza pokazują, że poziom zanieczyszczeń jest w naszym kraju wyraźnie wyższy niż m.in. w Hiszpanii, Holandii czy Austrii. W części pozostałych państw porównania są utrudnione ze względu na słabsze pokrycie siecią czujników pomiarowych.
Źródło: PolskieRadio24.pl