Skandal w Kościele. Mniszki Putina i Łukaszenki rozprzestrzeniły się po Europie
Zakonnice wspierające wojnę Władimira Putina przeciw Ukrainie zaproszono do Szwecji. Okazało się, że aż w 20 kościołach w tym kraju działały na rzecz inicjatyw prowojennych - pisze brytyjski dziennik Metro. Klasztor stara się wysyłać siostry lub współpracownice do wielu krajów Zachodu.
2026-01-18, 20:10
Z-mniszki propagują wojnę Putina
Chodzi o siostry elżbietanki z monastyru w Mińsku na Białorusi, określane także jako Z-mniszki. Wyrażają one poparcie dla agresji Władimira Putina przeciwko Ukrainie. Michael Öjermo, rektor parafii w dzielnicy Sztokholmu Täby w Szwecji, który zaprosił członkinie zgromadzenia, powiedział, że nie znał historii klasztoru.
W związku z tą sprawą kościół Szwecji wydał ostrzeżenia dla innych parafii i klasztorów. A tymczasem odkryto, że w 20 świątyniach siostry ze Zgromadzenia św. Elżbiety działały na rzecz inicjatyw prowojennych.
Zakonnice rozprzestrzeniają się po całej Europie
Zakonnice były wcześniej fotografowane na okupowanej Ukrainie. Tam podnosiły morale rosyjskich żołnierzy. Regularnie sprzedają w kościołach przedmioty, z których dochód przeznaczony jest na wsparcie dla wojsk Putina. Ich duchowi przywódcy wyrażają radość z powodu wojny na Ukrainie, którą jeden z nich przyrównał do "wycięcia komórek rakowych z ciała świętej Rusi". Deklarują wsparcie dla Putina i Łukaszenki. Mają powiązania z rosyjskim wywiadem wojskowym. W marcu 2023 roku klasztor opublikował na swojej głównej stronie internetowej zdjęcie czołgu oznaczonego literą Z.
- Norwegia zarobiła fortunę na wojnie w Ukrainie. Skandynawski paradoks
- Szok pod Łymanem. Elitarna jednostka Ukrainy wdarła się na teren Rosjan
O tym, że mniszki z klasztoru świętej Elżbiety "rozprzestrzeniły się" po całej Europie, informowały już wcześniej białoruskie media niezależne. Ostrzegały, że Z-mniszki to tajemnicze imperium biznesowe. Wiadomo, że w imieniu klasztoru na Zachód często przyjeżdżają inne kobiety, które pracują na kiermaszach zamiast mniszek. Ich działalność, jak się wydaje, nie zawsze przynosi zyski. Dlatego za tymi wyjazdami idą być może inne cele. Po pierwsze to zagwarantowanie sobie miejsca w zachodnich miastach, nawiązanie kontaktów. Być może w niektórych przypadkach chodzić może także o infiltrację.
Infiltrują Europę?
Dziennik przypomina, że Wielkiej Brytanii w 2022 roku elżbietankom z Mińska zakazano handlu w katedrze w Winchesterze. W Szwecji też głośno o tym, że struktury Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego starają się osiedlać się w pobliżu newralgicznych miejsc - na przykład kościół w Västerås został zbudowany w pobliżu zapasowego lotniska.
Jak pisze z kole portal stopsem.churchby.info z powodu złej reputacji klasztoru pojawia się nowa tendencja: zakonnice ukrywają fakt przynależności do niego. Jak czytamy, "tak było na przykład na początku września 2023 roku w Częstochowie, gdzie nie używano ani logo, ani transparentu identyfikującego klasztor, zdradzał go natomiast adres wydrukowany na towarach". Według portalu stopsem.churchby.info, klasztor jako trampolinę do Europy wykorzystywał dwie fundacje - z Polski (w Hajnówce) i w Berlinie w Niemczech.
Przywódca duchowy klasztoru archiprezbiter Andrzej Lemeszonok, regularnie porusza tematy polityki i wojny w kazaniach, mówiąc m.in. "o wycinaniu raka z ciała świętej Rusi" i dziękując za to Łukaszence i Putinowi. Na kanale YouTube klasztor ma ponad 600 tysięcy subskrybentów.
WIDEO: audycja Euroradia na temat działalności Z-klasztoru
- Swiatłana Cichanouska w Polskim Radiu. "Wszyscy uwolnieni przeszli tortury, także kobiety"
- Nocne łowy Grupy Lazara. 13 rosyjskich maszyn nie dojechało na szturm
Źródła: Metro/The Telegraph/Polskie Radio