Rosja zabrała głos ws. Grenlandii. "Nienaturalna część Danii"
Grenlandia ponownie staje się przedmiotem politycznych komentarzy. Tym razem głos zabrał Siergiej Ławrow, który zakwestionował jej związek z Danią.
2026-01-20, 12:36
Ławrow o Grenlandii: to nie część Danii
Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow oświadczył we wtorek 20 stycznia, że Grenlandia nie jest "naturalną częścią" Danii, a kwestia dawnych terytoriów kolonialnych staje się coraz poważniejsza. Wypowiedź padła w czasie konferencji prasowej w Moskwie i wpisuje się w rosnącą międzynarodową debatę wokół statusu największej wyspy świata.
Ławrow podkreślił jednocześnie, że Rosja nie ma zamiaru ingerować w sprawy Grenlandii. Jak zaznaczył, USA doskonale zdają sobie sprawę z tego, że Moskwa nie planuje żadnych działań zmierzających do przejęcia kontroli nad wyspą. Według rosyjskiego ministra wypowiedzi te mają jedynie zwrócić uwagę na szerszy problem nierozwiązanych kwestii związanych z historycznym dziedzictwem kolonialnym.
Donald Trump nakłada cła na Europę
Przypomnijmy, że Donald Trump porusza temat przejęcia Grenlandii od dłuższego czasu. Ostatnio prezydent USA stwierdził, że Stany Zjednoczone powinny przejąć pełną kontrolę nad wyspą ze względów bezpieczeństwa narodowego. W miniony weekend zapowiedział także wprowadzenie ceł na import z europejskich państw sojuszniczych, które sprzeciwiają się ewentualnemu przejęciu Grenlandii przez USA.
- Jego SMS-a poznał cały świat. Wszystko przez Trumpa
- Przez miesiące pozostawał nieuchwytny. Ukraińcy pojmali kata z Kurska
- Trump dolewa oliwy do ognia ws. Grenlandii. "Europa jej nie ochroni"
Źródła: Agencja Reutera/PolskieRadio24.pl/tw