Trump podnosi stawkę. UE reaguje na presję wokół Grenlandii
Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Kaja Kallas zapewniła, że Europa ma twarde stanowisko w sprawie Grenlandii i nie pozwoli się zastraszyć. Słowa te skierowała do Parlamentu Europejskiego w odpowiedzi na rosnące groźby Donalda Trumpa.
2026-01-20, 14:30
KE reaguje na groźby Trumpa. "Ani w Ukrainie, ani w Grenlandii"
Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Kaja Kallas odpowiedziała na groźby Donalda Trumpa, który zapowiada siłowe przejęcie Grenlandii. Estońska polityczka przypomniała, że "żaden kraj nie ma prawa przejmować terytorium innego, ani w Ukrainie, ani na Grenlandii".
Kallas utrzymuje twarde stanowisko względem roszczeń USA, podkreślając, że Unia Europejska "nie jest zainteresowana walką, ale będzie utrzymywać swoją pozycję". Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej zapewniła również, że Unia utrzyma swoje stanowisko w sprawie Grenlandii i podkreśliła, że cła nałożone przez prezydenta USA Donalda Trumpa na towary z krajów europejskich podważą dobrobyt zarówno UE, jak i USA.
Apel do Europy
Kallas apelowała również do europejskich sojuszników o jedność. "Napięcia geopolityczne i konkurencja gospodarcza w Arktyce wymagają od UE wraz z naszymi partnerami odpowiedzi" – stwierdziła. Zwracając się do Parlamentu Europejskiego, stwierdziła, że geostrategiczne znaczenie Grenlandii ostatnio wzrosło, podkreślając, że sojusz NATO jest dobrze przygotowany do zapewnienia bezpieczeństwa wyspy.
Czyta także:
- Rosja zabrała głos ws. Grenlandii. "Nienaturalna część Danii"
- Jego SMS-a poznał cały świat. Wszystko przez Trumpa
- Trump dolewa oliwy do ognia ws. Grenlandii. "Europa jej nie ochroni"
Źródła: Polskie Radio/Reuters/JL