Najzimniejsza masa powietrza na planecie. Meteorolodzy: takich mrozów jeszcze nie było
Prognozy wskazują, że w Amerykę Północną uderzy fala bardzo zimnego, arktycznego powietrza. Temperatury w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych mogą spaść nawet do -40 stopni Celsjusza, a odczuwalne wartości będą ekstremalnie niskie. Jest to spowodowane rozpadem wiru polarnego, który obecnie przenosi mroźne fronty na niższe szerokości geograficzne.
2026-01-20, 17:43
Arktyczna bestia zbliża się do Ameryki Północnej
Meteorolodzy alarmują, że pod koniec tygodnia nad Kanadę i USA napłynie ogromna masa powietrza z Arktyki. Pierwsze uderzenie mrozów spodziewane jest już w piątek. Wyjątkowo niskie temperatury mają się utrzymać również w trakcie weekendu. Co więcej, jak wskazuje portal ventusky.com, w momencie napłynięcia nad Amerykę Północną może to być najzimniejsza masa powietrza na całej Ziemi.
Spodziewane są spadki temperatur do -30, a nawet do -40 stopni. Strefa silnych mrozów obejmie niemal całą Kanadę, a także dużą część północnych Stanów Zjednoczonych. W tym czasie temperatury odczuwalne mogą być ekstremalnie niskie.
"Zjawisko to jest powiązane z osłabionym wirem polarnym i silnie meandrującym prądem strumieniowym, umożliwiającym głębokie wtargnięcia zimnego powietrza daleko na południe" - tłumaczy portal Ventusky.
Rozkład temperatur w piątek 23 stycznia (wxcharts.com) Mrozy i potężne śnieżyce
Mrozy właściwie nie będą odpuszczać przez cały weekend. W rejonie miast Chicago, Minneapolis, czy Winnipeg przez wszystkie te dni temperatury mogą nie wzrosnąć ponad kilkanaście stopni na minusie. Spadki mogą być rekordowe. W sobotę na zachód od Winnipeg prognozowane jest -40 stopni. W tym samym czasie między Minneapolis a Chicago notowane będą wartości nawet poniżej -30 stopni.
Opady śniegu i deszczu w niedzielę 25 stycznia (wxcharts.com) Mrozy to niejedyny problem, z którym w najbliższych dniach zmierzą się Stany Zjednoczone. Od piątku w środkowej części kraju pojawią się także bardzo intensywne opady śniegu. Obejmą one przede wszystkim rejon na północ od Dallas, aż do wschodniego wybrzeża. W ciągu zaledwie jednego weekendu pokrywa śnieżna może tam urosnąć od zera, nawet do ponad pół metra głębokości.
Pokrywa śnieżna w niedzielę 25 stycznia (wxcharts.com) - Kiedy nadejdzie ocieplenie? Meteorolożka wyjaśnia, co nas czeka
- Oto prawdziwe zdjęcia z Kamczatki. Skok z czwartego piętra prosto w śnieżną zaspę
- Anomalia jakiej Chińczycy dawno nie widzieli. "Wahania temperatur były znaczące"
Źródło: Polskie Radio/Ventusky/egz