Rosja gromadzi tam ogromne siły. Półwysep naszpikowany morderczą bronią
- Rosja pozostaje głównym zagrożeniem dla Zachodu - oświadczył norweski minister obrony. Oslo cały czas bacznie obserwuje poczynania Rosjan na Półwyspie Kolskim. To teren, na którym znajdują się spore zasoby nuklearne Kremla, a także marynarka i siły powietrzne.
2026-01-21, 21:12
- Ujawniono zdjęcia satelitarne tajnej bazy USA. Co kryje sporna wyspa?
- To będzie nowa super-broń. Przeszła próby ogniowe
- Wojska NATO w gotowości. 10 tys. żołnierzy rozpoczęło manewry
Norweski minister: Putin wzmacnia obecność w Arktyce
NATO przechodzi trudne chwile w związku z kryzysem wokół Grenlandii, ale członkowie Sojuszu muszą pamiętać, że ich wspólnym przeciwnikiem jest Rosja, która zwiększa obecność wojskową w rejonie Arktyki - podkreślił szef norweskiego resortu obrony Tore Sandvik podczas spotkania z korespondentami zagranicznych mediów.
Cytowany przez Agencję Reuters minister wskazywał, że w tej części świata Rosjanie gromadzą coraz więcej fregat i okrętów podwodnych i to pomimo wyzwań związanych z toczoną wojną. - Przy wszystkich stratach i wydatkach w Ukrainie oraz problemach rosyjskiej gospodarki, Putin buduje obecność na Półwyspie Kolskim - ocenił.
Nuklearne siły w pobliżu bieguna
Sandvik przyznał, że obecnie Norwegia nie uznaje Federacji Rosyjskiej jako bezpośrednie zagrożenie, ponieważ wojna w Ukrainie za mocno angażuje ten kraj. Niemniej Reuters zauważa, że Oslo prowadzi działania wywiadowcze w rejonie, w którym sąsiaduje z Rosją (wysunięty najbardziej na północ okręg Finnmark graniczy z obwodem murmańskim). Nordycki kraj od dawna apeluje, aby NATO zwiększyło swoją uwagę na region polarny i wyzwania, jakie stwarza tam armia Rosji - pisze agencja.
Zauważono, że obserwowane są instalacje wojskowe na Półwyspie Kolskim. Kreml zgromadził tam dwie trzecie swoich zasobów nuklearnych drugiego uderzenia (czyli zdolności do odpowiedzi na potencjalny atak jądrowy). A to nie wszystko. Położony tam Siewieromorsk jest główną bazą Floty Północnej rosyjskiej marynarki wojennej. Ponadto na półwyspie znajdują się trzy bazy lotnicze.
Gigantyczna koncentracja potencjału militarnego
Eksperci, na których powołuje się kanadyjski nadawca CBC, twierdzą, że koncentracja potencjału militarnego w tym regionie może być większa niż gdziekolwiek indziej na świecie. Sześć z dwunastu strategicznych okrętów podwodnych o napędzie nuklearnym stacjonuje w pobliżu Półwyspu Kolskiego. Dodatkowo w miejscu tym wydobywane są pierwiastki ziem rzadkich.
Dla Floty Północnej Federacji Rosyjskiej Morze Barentsa stanowi jedyną drogę wyjścia na otwarty Ocean Atlantycki, prowadzącą przez tzw. lukę GIUK, czyli obszar morski między Grenlandią, Islandią i Wielką Brytanią.
Źródła: Reuters/PAP/ms