18-latka sprawiła sensację w Australian Open. Pogromczyni Polki ograna
Jasmine Paolini, którą można było wymieniać wśród faworytek do zwycięstwa w Australian Open, sensacyjnie pożegnała się z imprezą w trzeciej rundzie. Włoszka, która wcześniej wyrzuciła z turnieju Magdalenę Fręch, uległa rewelacyjnej 18-latce.
2026-01-23, 10:23
- To był wyjątkowy punkt w meczu Świątek - Bouzkova. "Przedziwna akcja"
- Humor nie opuszczał Lewandowskiego po meczu ze Slavią. Tak skomentował samobója
- 101. rakieta świata wyrzuciła gwiazdę. Półfinalistka Australian Open za burtą
Iva Jovic znów zaskakuje
Jasmine Paolini to obecnie 8. rakieta świata, która ma na swoim koncie trzy wygrane turnieje WTA i dwa finały wielkoszlemowych imprez. To bez wątpienia jedna z czołowych zawodniczek świata, o czym w drugiej rundzie Australian Open przekonała się Magdalena Fręch. Polka nie miała większych szans w starciu z Włoszką, która pokonała ją w dwóch krótkich setach.
Rozpędzona Paolini w piątek zmierzyła się z 27. w rankingu Ivą Jovic. Reprezentantka USA wcześniej pokonała zawodniczkę gospodarzy Priscillę Hon i swoją rodaczkę Katie Volynets. Teraz czekało na nią wyzwanie zupełnie innego kalibru. Szybko stało się jednak jasne, że 18-latka nie zamierzała traktować rywalki z przesadnym szacunkiem.
Jovic wyrzuciła za burtę faworytkę
Pierwszy set przyniósł zaskakująco łatwą wygraną Jovic, która pokonała faworytkę 6:2. W drugim Paolini, która narzekała na problemy zdrowotne, postawiła już większy opór, ale przegrała w tie-breaku.
Jovic sprawiła sensację, ale nie zamierza na tym poprzestać. Ma swój najlepszy wynik w karierze, po raz pierwszy ograła zawodniczkę z czołowej dziesiatki rankingu, czeka ją też awans w rankingu WTA. O ćwierćfinał powalczy z Kazaszką Juliją Putincewą.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps