Polska pomoc dla Ukrainy. MSWiA dementuje fałszywe informacje ws. generatorów

Zawrzało w sieci, gdy zaczęło pojawiać się coraz więcej kontrowersyjnych informacji, jakoby generatory ciepła wysyłane przez Polskę do Ukrainy miały być sprzedawane na portalu aukcyjnym OLX. MSWiA i organizatorzy zbiórki dementują plotki i ostrzegają przed podatnością na tego typu manipulacje.

2026-01-29, 10:19

Polska pomoc dla Ukrainy. MSWiA dementuje fałszywe informacje ws. generatorów
Oficjalne przekazanie generatorów w ramach akcji "Ciepło z Polski dla Kijowa". Foto: Vladyslav Musiienko/PAP

Pomocowy sprzęt wystawiony na OLX?

W mediach społecznościowych wybuchła burza na temat fałszywych doniesień dotyczących generatorów ciepła przekazanych przez Polskę w ramach akcji "Ciepło z Polski dla Kijowa". Internet zalała fala komentarzy sugerujących, że przekazany sprzęt został wystawiony do sprzedaży na internetowych ukraińskich aukcjach na portalu OLX. Pojawiły się zrzuty ekranu wystawionych zdjęć agregatów bezpośrednio z portali internetowych, rzekomo pochodzących ze zbiórki prowadzonej przed fundację Stand with Ukraine.

Fake news wywołał ogromne oburzenie

Internauci ulegli manipulacji i nie hamowali się z obraźliwymi komentarzami oskarżającymi Ukraińców i organizatorów zbiórki o oszustwo. W mediach społecznościowych przebijała się informacja o tym, że generatory ciepła trafiły na rynek wtórny, a nie służą do pomocy potrzebującym Ukraińcom. Niezweryfikowana informacja bardzo szybko się rozprzestrzeniała, wywołując skrajne emocje. Polacy zaczęli podważać sensowność zaangażowania w pomoc dla Ukrainy.

Czytaj także:

MSWiA oraz fundacja Stand with Ukraine dementują fałszywe doniesienia

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz fundacja Stand with Ukraine natychmiast odnieśli się do sytuacji. Jednoznacznie zdementowali fałszywe doniesienia, aby zakończyć tę dyskusję, krzywdzącą dla obu stron. Rzecznik resortu Tomasz Kułakowski zauważył, że agregaty widoczne na zdjęciach różnią się parametrami od tych wysłanych z Polski. Wyjaśnił, że każdy przekazany generator posiada pełną dokumentację, numery seryjne oraz oznaczenia pozwalające na identyfikację sprzętu. W przypadku użycia niezgodnego z umową istnieje możliwość wycofania darowizny. - Możemy kontrolować sposób jego wykorzystania - uspokoił internautów.

Założycielka fundacji Stand with Ukraine Natalia Panczenko również zaprzeczyła doniesieniom. Według niej generatory pokazane na aukcyjnych zdjęciach widocznie różnią się od tych podarowanych w ramach zbiórki. - Przede wszystkim widoczny na zdjęciach sprzęt to nie są nasze generatory. Nie ma tam żadnego generatora o mocy 600 kW, a agregaty o takiej mocy przekazaliśmy na Ukrainę - podkreśliła.

Tego typu fałszywe informacje uderzają bezpośrednio w polską solidarność z Ukrainą. Niezbędne jest, aby świadomi internauci nie ulegali manipulacjom trollów internetowych i nie dawali się ponieść emocjom w -internecie. "Nie dajmy się poróżnić. Wspieramy Ukrainę - bo chodzi o naszą wspólną wolność!" – czytamy w komunikacie ministerstwa.

Czytaj także:

Źródło: PAP/Fakt.pl/KZ

Polecane

Wróć do strony głównej