Jest finał kuriozalnej sytuacji z MŚ w lotach. FIS podjęła decyzję
Incydent z udziałem Domena Prevca w mistrzostwach świata w lotach w niemieckim Oberstdorfie wywołał sporo emocji. Słoweńcy protesowali po wykluczeniu swojego skoczka, a Międzynarodowa Federacja Narciarska ogłosiła swoją decyzję. Nie przysporzy ona jej sympatyków w kraju lidera klasyfikacji PŚ.
2026-02-02, 18:11
Słoweńcy walczyli o sprawiedliwość. FIS bez litości
W czasie pierwszej serii konkursu drużynowego, podczas kontroli sprzętu przed startem, dwie narty lidera klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i zwycięzcy tegorocznego Turnieju Czterech Skoczni Domena Prevca zsunęły się z toru. Ponieważ sprzęt nie wrócił na czas na linię startu po tym incydencie, skoczek nie został dopuszczony do występu. To sprawiło, że drużyna straciła szansę walki o medal i musiała zadowolić się szóstą lokatą.
Słoweńska federacja oświadczyła, że skarga nie miała na celu podjęcia „nadzwyczajnych środków”, ani wywołania debaty publicznej, lecz raczej zwrócenie się do FIS o wyjaśnienie, aby zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.
Prevc zwycięży na igrzyskach?
Incydent wywołał ożywioną debatę, również w mediach społecznościowych, na temat tego, co dokładnie wydarzyło się na szczycie skoczni, procedur, które zastosowano, oraz poszukiwań osób odpowiedzialnych. Ostatecznie nie wszystkie wątpliwości zostały rozwiane. Prevc jednak nie sprawia wrażenia kogoś, kto przesadnie przejmowałby się tamtymi wydarzeniami.
W weekend imponował w Willingen, cały czas zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i szykuje się do występu w nadchodzących igrzyskach olimpijskich. Słoweniec w tym sezonie dominuje i jest faworytem do tego, by potwierdzić dobrą dyspozycję w najważniejszej imprezie tego roku. Polaków reprezentować będą Kacper Tomasiak, Kamil Stoch i Paweł Wąsek.
Źródło: PolskieRadio24.pl/PAP/ps