Wielka dziura na 16. piętrze bloku, brak ciepła. Widzieliśmy Kijów po ataku Rosji

Niemal 1200 bloków mieszkalnych w Kijowie nie ma dostaw ciepła. To skutek nocnych ataków Rosji na ukraińską stolicę, w których z użyciem dronów i rakiet zaatakowano m.in. obiekty infrastruktury krytycznej - przekazał we wtorek rano mer stolicy Ukrainy Witalij Kliczko. W stolicy ale i innych miastach Ukrainy, uruchomiono specjalne punkty dla mieszkańców, gdzie ci mogą ogrzać się, zjeść coś, i skorzystać z internetu. Na miejscu w Kijowie jest reporter Polskiego Radia Mateusz Czmiel. 

2026-02-03, 09:22

Wielka dziura na 16. piętrze bloku, brak ciepła. Widzieliśmy Kijów po ataku Rosji
Reporter Polskiego Radia widział na własne oczy, jak wygląda Kijów po ataku Rosji. Foto: Mateusz Czmiel/Polskie Radio/Hiroto Sekiguchi/Associated Press/East News

Potężne uderzenie na cywilne cele w Ukrainie. Rosjanie wystrzelili ponad 500 dronów

Nocnym uderzeniem na Kijów i inne ukraińskie miasta, w którym użyli ponad 500 dronów uderzeniowych i ponad 60 rakiet, Rosjanie złamali tak zwane energetyczne zawieszenie broni. W ukraińskiej stolicy i innych miastach są przerwy w dostawach prądu i ogrzewania.

Dowiedz się więcej: 

"Dzielnice Darnica i Dnieprowska przeważnie bez ciepła w wyniku zmasowanego ataku wroga na infrastrukturę stolicy. Ogólnie w mieście w chwili obecnej bez dostaw ciepła pozostaje 1170 bloków mieszkalnych" - napisał w komunikatorze Telegram. W Kijowie we wtorek rano temperatura powietrza wynosiła minus 20 stopni Celsjusza.

Dokonane przez Rosjan zniszczenia, na własne oczy widział reporter Polskiego Radia Mateusz Czmiel. 

Wcześniej informowano, że w ukraińskiej stolicy, gdzie alarm powietrzny trwał ponad siedem godzin, ranne zostały trzy osoby. Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych powiadomiła o uszkodzeniach bloków mieszkalnych i pożarach. Pociski trafiły m.in. w stację benzynową. 

Nie tylko Kijów. Celem Rosjan także inne miasta Ukrainy

Eksperci szacują, że poniedziałkowe uderzenie było największym od początku rokiem atakiem powietrznym na Ukrainę. Po po kilku dniach przerwy Rosjanie znów uderzyli w infrastrukturę energetyczną Kijowa w krytycznym momencie, kiedy temperatura w ukraińskiej stolicy spadła poniżej -20 stopni Celsjusza. W lewobrzeżnej części miasta odłączono prąd.

Posłuchaj

Rosja dokonała zmasowanego ataku na Ukrainę. Minionej nocy Rosjanie uderzyli w Charków, Dniepr i Kijów, gdzie ranne zostały dwie osoby - relacja Mateusza Czmiela (IAR) 0:36
+
Dodaj do playlisty

W Charkowie bez ogrzewania jest 820 budynków. Tam została poważnie uszkodzona największa miejska elektrociepłownia. Rosjanie uderzyli też między innymi w obwodach winnickim i sumskim.

Ukraiński koncern DTEK przekazał, że był to już dziewiąty zmasowany rosyjski atak na ukraińskie elektrociepłownie od października zeszłego roku, czyli od czasu, kiedy rozpoczął się sezon grzewczy.

Czytaj także: 

Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej