Wieje tam z prędkością 95 km/h. Ambasada RP ostrzega Polaków

Władze Portugalii wprowadziły stan klęski żywiołowej. Wszystko przez orkan Leonardo, który doprowadził do paraliżu niemal całego kraju. Ambasada RP opublikowała specjalny komunikat. Polacy powinni bezwzględnie przestrzegać dwóch zasad.

2026-02-04, 09:28

Wieje tam z prędkością 95 km/h. Ambasada RP ostrzega Polaków
Silna burza śnieżna uderzyła w Portugalię. Foto: ANDREJ IVANOV/AFP/East News

Najpierw Kristin, teraz Leonardo. Ambasada RP ostrzega Polaków

Stan wyjątkowy w kraju obowiązuje do 8 lutego. "W związku z utrzymującymi się w Portugalii trudnymi zjawiskami pogodowymi - intensywne opady deszczu i śniegu (powyżej 400 m n.p.m.) i wichury - w części terytorium kraju wprowadzono stan klęski żywiołowej" - przekazała ambasada RP w Portugalii.

Wraz ze zbliżającym się niżem Leonardo, wydano ostrzeżenie o spodziewanym nasileniu się negatywnych zjawisk pogodowych na terenie całego kraju. Służby zaapelowały, by na bieżąco śledzić komunikaty dotyczące prognoz pogody w Portugalii oraz bezwzględnie stosować się do zaleceń i komunikatów służb, obrony cywilnej oraz władz lokalnych.

Prognoza maksymalnej siły wiatru na 10 metrach (źródło: wxcharts.com) Prognoza maksymalnej siły wiatru na 10 metrach (źródło: wxcharts.com)

Meteorolodzy poinformowali, że potężny huragan ma uderzyć w Półwysep Iberyjski w środę. W Portugalii i Hiszpanii utrzymują się ulewne deszcze, burze i silne porywy wiatru sięgające 95 km/h. Najbardziej narażone na żywioł są południowe i środkowe wybrzeża.

Część Portugalii jest odcięta od świata

Według służb ratowniczych kilkaset osób zostało odciętych od świata przez zalane drogi. Wśród kilku odizolowanych od reszty kraju wsi jest między innymi Reguengo de Alviela.

Niebezpieczna sytuacja panuje też w aglomeracji Lizbony, stolicy kraju. W kilku miejscach doszło do wystąpienia z brzegów rzeki Tag. W związku z licznymi podtopieniami na ulicach miasta metro uruchomiło miejsca noclegu dla bezdomnych na terenie trzech stacji.

Orkan Leonardo, który przyniósł intensywne opady deszczu, pojawił się nad Portugalią zaledwie kilka dni po orkanie Kristin. W efekcie tego ostatniego zginęło co najmniej 11 osób, a ponad 600 zostało rannych.

Czytaj także:

Źródła: PolskieRadio24.pl/PAP/pb

Polecane

Wróć do strony głównej