Po zimie grozi nam powódź? Hydrolog: możliwe są dwa scenariusze

Do Polski nadciąga gwałtowana zmiana pogody. Meteorolodzy IMGW prognozują, że już wkrótce temperatury wystrzelą w górę, nawet do 8 stopni Celsjusza "na plusie". Przy tak dynamicznym wzroście mogą wystąpić roztopowe podtopienia lub zalania. Hydrolog wskazał na dwa możliwe scenariusze.

2026-02-04, 11:59

Po zimie grozi nam powódź? Hydrolog: możliwe są dwa scenariusze
Lodołamacze usuwają zator z lodu na Wiśle. Foto: Tomasz Jastrzębowski/East News

Gwałtowne ocieplenie po siarczystych mrozach. Hydrolog ostrzega

W tym momencie śnieg pokrywa znaczną część Polski. Temperatury w całym kraju są ujemne, sięgające nawet -20 stopni Celsjusza, a w nocy -30. Na kolejne dni IMGW zapowiada jednak znaczne ocieplenie (miejscami termometry wskażą 7-8 stopni).

Prof. Paweł Rowiński, hydrolog i dyrektor Instytutu Geofizyki PAN, powiedział, że przed Polską rysuje się poważne zagrożenie związane z podtopieniami lub nawet powodzią. Kluczowe są dwa scenariusze.

- Jeśli będziemy mieli powolne roztopy, czyli nastąpi klasyczne przedwiośnie z temperaturami minusowymi w nocy, ale lekko na plusie w ciągu dnia, to topnienie będzie następowało powoli. Byłby to wymarzony scenariusz - wyjaśnił.

Nagłe roztopy mogą zalać niektóre regiony. Zagrożeniem także zatory

Ryzyko się zwiększa, kiedy temperatura wzrośnie dość gwałtownie i nastąpi natychmiastowe topnienie. Wtedy mogą wystąpić lokalne problemy z podtopieniami, a nawet zalania.

- W takich warunkach mogą też występować lokalne podtopienia wynikające z samego topnienia śniegu, tam gdzie zalega go bardzo dużo, a infrastruktura nie jest odpowiednio przystosowana - dodał hydrolog.

Ostrzeżenie hydrologiczne II stopnia obowiązuje w zlewni Brda od źródła do Sępólnej (kujawsko-pomorskie) Ostrzeżenie hydrologiczne II stopnia obowiązuje w zlewni Brda od źródła do Sępólnej (kujawsko-pomorskie)

Co więcej, w przypadku szybkiego wzrostu temperatury, może dojść do zatoru krą lodową lub śryżem, czyli zatkania lodem prądowym przekroju poprzecznego rzeki. W efekcie dojdzie do gwałtownego podniesienia poziomu wody i w konsekwencji podtopienia lub zalania.

Sytuacja na rzekach. Meteorolodzy wskazują miejsca szczególnego ryzyka

Jaka jest obecna sytuacja hydrologiczna Polski? Meteorolog i rzecznik prasowy IMGW Agnieszka Prasek powiedziała, że w ciągu najbliższych dni na rzekach będzie dominował stan wody średni i niski, a lokalnie wysoki.

- Na większości rzek obserwowana będzie stabilizacja, miejscami z wahaniami poziomu wody. Głównym czynnikiem kształtującym sytuację hydrologiczną pozostaną zjawiska lodowe. Powodują i mogą dalej powodować: piętrzenie wody i punktowe wzrosty, także do strefy wysokiej. W dalszym ciągu lokalnie możliwe jest tworzenie się zatorów lodowych, szczególnie we wschodniej połowie kraju - wyjaśniła meteorolog.

Od drugiej połowy tygodnia w południowej Polsce prognozowane są dodatnie temperatury i opady deszczu, co spowoduje topnienie śniegu i wzrosty w zlewni górnej Wisły.

Czytaj także:

Źródła: PAP/IMGW/PolskieRadio24.pl/pb

Polecane

Wróć do strony głównej