PiS poszukuje przyszłego premiera. "Schlebia mi, że jestem na giełdzie nazwisk"

Kto zostanie kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na przyszłego premiera? - PiS ma ogromną liczbę bardzo fachowych, zdolnych i pracowitych posłów - powiedział eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości Tobiasz Bocheński, wskazując na szerokie grono, z którego można dokonać wyboru. - Mi naprawdę bardzo schlebia, że jestem na tej giełdzie nazwisk - dodał. 

2026-02-04, 17:28

PiS poszukuje przyszłego premiera. "Schlebia mi, że jestem na giełdzie nazwisk"
Tobiasz Bocheński gościem Polskiego Radia 24. Foto: PR24

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Wiosną Prawo i Sprawiedliwość powinno wskazać, kto będzie kandydatem tej partii na premiera
  • Jednym z kandydatów jest Tobiasz Bocheński
  • - Wszyscy zdają sobie sprawę, że następny premier będzie z PiS - powiedział Tobiasz Bocheński

OGLĄDAJ. Tobiasz Bocheński gościem Kamila Szewczyka

Według zapowiedzi polityków PiS wiosną partia powinna przedstawić swojego kandydata na premiera. Jarosław Kaczyński wskazał, że kandydat powinien mieć mniej niż 50 lat. Wśród poważnie rozważanych propozycji mają być między innymi Zbigniew Bogucki i Tobiasz Bocheński. Z kolei w sondażu SW Research na zlecenie Onetu, najwięcej głosów poparcia jako "młody kandydat" zebrał Patryk Jaki, pojawiło się też nazwisko Przemysława Czarnka. Jacek Sasin publicznie wykluczył możliwość wystawienia w roli kandydata Mateusza Morawieckiego. Od pewnego czasu głośno jest o konflikcie w PiS i rywalizacji dwóch frakcji: "maślarzy" i skupionych wokół Morawieckiego "harcerzy". 

- Ja wiem, opinia publiczna uwielbia nazwiska, giełdy kto, kogo, z kim i dlaczego. Dla nas najistotniejsze jest rozmowa na tematy, które dotyczą Polaków - zapewniał na antenie Polskiego Radia 24 Tobiasz Bocheński. Przekonywał, że to rządzący próbują wrzucić różne tematy, aby nie mówić o KSeF i rosnących cenach prądu. 


Posłuchaj

Tobiasz Bocheński gościem Kamila Szewczyka (24 Pytania) 15:35
+
Dodaj do playlisty

 

Termin wiosenny

Prowadzący rozmowę zwrócił uwagę, że temat kandydata wywołuje sam prezes PiS i posłowie tej partii. - Zainteresowanie tą sprawą budzi fakt, że wszyscy zdają sobie sprawę, że rząd Donalda Tuska tak fatalnie rządzi, że następny premier będzie z Prawa i Sprawiedliwości - odparł Bocheński. Podkreślił, że "dlatego wszyscy tym żyją". - Ale my żyjemy innymi sprawami - zapewniał. 

Gość Polskiego Radia 24 mówił, że wszyscy typowani do funkcji premiera to "świetni politycy". - Każdy z nich wykonuje niezwykle ciężką pracę. Z każdym z nich pracowałem i mam bardzo wysoką opinię na ich temat - dodał. Dopytywany o datę, kiedy poznamy kandydata, Bocheński wskazał: "toczymy różnego rodzaju prace z tym związane, skoncentrowani jesteśmy na programie, ale widzimy też kalendarz wyborczy". Ocenił, że termin wiosenny "ma w sobie duży walor prawdziwości". - Ale decyzji jeszcze nie podjęliśmy - zastrzegł. 

Młode talenty PiS

- Mi naprawdę bardzo schlebia, że jestem na tej giełdzie nazwisk, na ten bardzo zaszczytny i najcięższy urząd w Polsce - powiedział europoseł. Zaznaczył, że "mamy bardzo wielu młodych, zdolnych polityków Prawa i Sprawiedliwości" i wymienił w tym kontekście Kacpra Płażyńskiego i Andrzeja Śliwkę. - Jest masa młodych osób - podkreślił. Zwrócił uwagę na "zakłamanie medialne". - Mówi się, że Prawo i Sprawiedliwość nie ma młodych twarzy. Prawo i Sprawiedliwość w takim segmencie, oczywiście nie 20-30, ale 30-40 lat, ma ogromną liczbę bardzo fachowych, zdolnych i pracowitych posłów - stwierdził Tobiasz Bocheński.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Kamil Szewczyk
Opracowanie: Filip Ciszewski

Polecane

Wróć do strony głównej