Ta dyscyplina zadebiutuje na igrzyskach. Federacja zarządza pilną zmianę

Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026 będą sceną dla historycznego debiutu skialpinizmu. Tuż przed premierą tej dyscypliny w Bormio, Międzynarodowa Federacja Narciarstwa Wysokogórskiego (ISMF) podjęła zaskakującą decyzję o zmianie przepisów. Działacze uznali, że dotychczasowe kary za błędy techniczne są zbyt surowe i wypaczają rywalizację, dlatego postanowili wyraźnie je złagodzić. Zmiana wchodzi w życie w trybie natychmiastowym. W walce o medale zobaczymy również Polaków.

2026-02-05, 16:04

Ta dyscyplina zadebiutuje na igrzyskach. Federacja zarządza pilną zmianę
Międzynarodowa Federacja Narciarstwa Wysokogórskiego zmienia przepisy tuż przed startem igrzysk. Foto: Nur Photo/East News
Czytaj więcej:

Skialpinizm z nowymi zasadami. "Bild" ujawnia szczegóły

Niemiecki dziennik "Bild" poinformował, że ISMF zdecydowała się na korektę regulaminu w ostatniej chwili, widząc dysproporcję między długością wyścigu a wymiarem kar. Do tej pory za drobne przewinienia, takie jak nieprawidłowe schowanie fok do kombinezonu czy minimalne przekroczenie linii w strefie zmian, groziło aż 10 sekund kary. Zmianę potwierdził już Niemiecki Związek Alpejski (DAV).

Nowe przepisy zakładają, że za wspomniane, nieumyślne błędy techniczne zawodnicy otrzymają teraz tylko 3 sekundy kary. Decyzja ta podyktowana jest specyfiką olimpijskiego sprintu, który trwa zaledwie około trzech minut. Przy tak krótkim dystansie, doliczenie 10 sekund w praktyce oznaczało koniec marzeń o medalu, co uznano za niesprawiedliwe.

Wyścig sprinterski jest niezwykle dynamiczny, a historia pokazuje, że kary potrafiły wywrócić tabelę wyników do góry nogami. Podczas zeszłorocznych mistrzostw świata, dzięki 10-sekundowym karom rywalek, niemiecka zawodniczka Tatjana Paller awansowała z piątego miejsca na trzecie. Obniżenie kary do 3 sekund ma sprawić, że o podium decydować będzie przede wszystkim forma fizyczna, a drobna pomyłka przy "przepince" nie przekreśli szans zawodnika.

Na czym polega skialpinizm? Polacy również w Bormio

Olimpijski debiut skialpinizmu to tak naprawdę jego bardzo krótka i widowiskowa wersja. Zawodnicy startują w grupie, mając przypięte narty z fokami, po czym czeka ich morderczy wyścig łączący wspinaczkę, bieg po schodach z nartami na plecach i wymagający zjazd (poniżej wideo, które w niecałą minutę wytłumaczy to lepiej niż opis). Walka o medale w Bormio rozegra się 19 i 21 lutego, a na starcie nie zabraknie Biało-Czerwonych.

W tej historycznej chwili Polskę reprezentować będą Iwona Januszyk i Jan Elantkowski. Nasi zawodnicy wystartują zarówno w konkurencjach sprinterskich, jak i w rywalizacji sztafet mieszanych. Przepustkę na najważniejszą imprezę czterolecia wywalczyli w trakcie pierwszych w tym sezonie zawodów rozgrywanych w amerykańskim Solitude.

ZIO Mediolan-Cortina 2026 w Polskim Radiu

Polskie Radio jest oficjalnym nadawcą radiowym Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. Na naszych antenach będzie można śledzić transmisje i relacje z olimpijskich aren. Informacje pojawią się także na stronie PolskieRadio24.pl.

Źródło: PolskieRadio24.pl/mg

Polecane

Wróć do strony głównej