Tome Rose atakuje Czarzastego. "Ambasador nie może nas meblować"
Ambasador USA w Polsce Tom Rose poinformował o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym ze względu na "obelgi pod adresem Donalda Trumpa". - Marszałek Czarzasty mógł się zachować bardziej dyplomatycznie w sprawie Nobla dla prezydenta USA, a zrobił z tego szopkę. Z drugiej strony ambasador też odpowiedział szopką. Przypominam, że jest ambasadorem, a nie gubernatorem w Polsce - powiedziała w Polskim Radiu 24 europosłanka Konfederacji Anna Bryłka.
2026-02-06, 07:15
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Ambasador USA w Polsce Tome Rose oświadczył, że zrywa kontakty z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym
- Według ambasadora Włodzimierz Czarzasty "obraża Donalda Trumpa"
- Anna Bryłka podkreśliła, że ambasador nie powinien meblować sceny politycznej w Polsce
OGLĄDAJ. Posłanka Konfederacji Anna Bryłka gościem Sylwii Białek
Ambasador USA w Polsce Tom Rose poinformował o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Wyjaśnił, że powodem decyzji są oburzające i niczym nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta Donalda Trumpa. Zdaniem Anny Bryłki "marszałek Czarzasty mógł zachować się bardziej dyplomatycznie w sprawie Nobla dla prezydenta". - Nie było potrzeby robienia medialnego show, mógł się wypowiedzieć bardziej dyplomatycznie. Niestety marszałek Czarzasty wybrał pozycjonowanie siebie zamiast pozycjonowania państwa polskiego. Trochę chyba zapomina, że jest marszałkiem Sejmu, a nie tylko liderem Lewicy - powiedziała europosłanka. Jak podkreśliła, jest to "niezrozumienie roli marszałka przez pana Czarzastego". - Bo on przedstawia przede wszystkim stanowisko polskiego Sejmu. Chciał zrobić szopkę i zrobił z tego szopkę. A z drugiej strony ambasador również odpowiedział szopką - stwierdziła polityczka.
- Przypominam, że pan Rose jest w Polsce ambasadorem, a nie gubernatorem i nie powinien o tym zapominać. I to jest pewnego rodzaju bezczelność, która niestety jest wpisana w służbę amerykańskich ambasadorów, bo widzieliśmy to i u ambasador Mosbacher, i u ambasadora Brzezinskiego. Jeśli ambasador Rose nie chce się kontaktować z marszałkiem Czarzastym, to po prostu mógł się z nim nie kontaktować i nie robić dodatkowych scen - dodała Anna Bryłka. Podkreśliła również, że "relacje na linii ambasador Stanów Zjednoczonych-marszałek nie są aż tak strategiczne jak relacje ambasadora choćby z Ministerstwem Spraw Zagranicznych, premierem czy prezydentem".
Posłuchaj
Anna Bryłka gościem Sylwii Białek (24 Pytania) 13:33
Dodaj do playlisty
Rose atakuje Czarzastego. "Ważne, żeby nie było eskalacji"
Według rozmówczyni Polskiego Radia 24 nikt z zewnątrz nie powinien ingerować w sprawy naszego kraju. - Z pewnością nie zgadzamy się na to, aby jakikolwiek ambasador z jakiegokolwiek państwa meblował w Polsce scenę polityczną, albo to, kto jakie stanowiska w Polsce ma zajmować - powiedziała europosłanka. Zaznaczyła również, że bardzo istotne jest, aby spór między marszałkiem a ambasadorem nie przerodził się w większą kłótnię obydwu państw. - Chciałabym, żeby to zostało sporem personalnym, a nie eskalacją napięcia między Polską a Stanami Zjednoczonymi. Dążyłabym raczej do tego, żeby obniżyć napięcie, nie eskalować. Mamy naprawdę bardzo dużo ważnych spraw z państwem amerykańskim. Musimy te relacje mieć stosunkowo dobre. Musimy też zachowywać w tych relacjach odpowiednią asertywność - podsumowała Anna Bryłka.
Amerykański ambasador zerwał kontakty z Włodzimierzem Czarzastym po tym, jak marszałek oświadczył, że nie poprze wniosku o przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla Donaldowi Trumpowi, ponieważ ten na nią nie zasługuje. Polski polityk mówił też, że budowanie przez niego nowych platform takich jak Rada Pokoju jest "ułudne", a Polska powinna wzmacniać istniejące organizacje takie jak UE czy NATO. Tom Rose podkreślił, że to poważna przeszkoda w "doskonałych" stosunkach między amerykańską administracją a premierem Donaldem Tuskiem i jego rządem. "Nie pozwolimy nikomu psuć polsko-amerykańskich stosunków ani obrażać Donalda Trumpa, który zrobił tak wiele dla Polski i Polaków" - napisał ambasador.
Czytaj także:
- Kontrwywiad zatrzymał pracownika MON. "To jest dobra wiadomość"
- "Wschodnie kontakty" Czarzastego. Bosacki: to uderzenie w marszałka Sejmu
- Zatrzymanie szpiega w MON. "Wszystkie cele zostały wyczerpane"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Sylwia Białek
Opracowanie: Robert Bartosewicz