Świnia na dronie sparaliżowała wioskę. Tysiące osób bez prądu w Chinach

W Chinach doszło do próby wykorzystania drona do transportu świni. Nieudany eksperyment zakończył się uszkodzeniem linii energetycznej, wielogodzinnym blackoutem i policyjnym dochodzeniem.

2026-02-06, 16:01

Świnia na dronie sparaliżowała wioskę. Tysiące osób bez prądu w Chinach
Chiny. Rolnik chciał przetransportować świnię dronem . Foto: 163.com
Czytaj także:

Nietypowy incydent w Chinach. Rolnik chciał przetransportować świnię dronem

Pod koniec stycznia w południowo-zachodnich Chinach doszło do niecodziennego zdarzenia, które szybko obiegło media. Rolnik z powiatu Tongjiang w prowincji Syczuan postanowił wykorzystać drona do transportu świń z trudno dostępnego, górzystego terenu do rzeźni. Jak tłumaczył, dojazd w jego okolicy jest wyjątkowo utrudniony, dlatego zdecydował się na nietypowe rozwiązanie. Podczas pierwszego lotu doszło jednak do poważnej awarii. Lina, na której podwieszono zwierzę, zaplątała się w linię wysokiego napięcia, a świnia zawisła w powietrzu.

Doszło do awarii prądu, sprawą zajmuje się policja

Sprawa wywołała falę komentarzy w chińskich mediach społecznościowych, gdzie internauci komentowali "latającą świnię". Skutkiem incydentu było uszkodzenie infrastruktury energetycznej i kilkunastogodzinna przerwa w dostawie prądu w całej wiosce. Lokalny operator sieci wysłał na miejsce 12 pracowników, którzy przez blisko 10 godzin usuwali awarię. Koszt napraw oszacowano na ok. 10 tys. juanów, czyli równowartość ok. 5 tys. zł.

Policja wszczęła dochodzenie, ustalając wstępnie, że dron był przeciążony i mógł być używany w strefie zakazu lotów, co oznacza możliwe konsekwencje i obowiązek pokrycia strat.

Czytaj także:

Źródła: South China Morning Post/NEXTA/tw

Polecane

Wróć do strony głównej