Waldemar Żurek nie ustąpił pierwszeństwa na pasach. Już przyjął mandat
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek przyjął mandat za wykroczenie drogowe, które popełnił w Krakowie. Polityk zapłacił 1500 zł kary i dostał 15 punktów karnych.
2026-02-07, 18:00
Wpadka Waldemara Żurka. Popełnił wykroczenie drogowe
Szef resortu sprawiedliwości został ukarany za to, że nie ustąpił pierwszeństwa kobiecie, przechodzącej przez pasy. Wykroczenie popełnił w czasie nagrywania wywiadu na bloga na Youtube, kiedy jeździł fiatem 126p w okolicach krakowskiego sądu rejonowego. W pewnym momencie skręcił w lewo, w drogę z przejściem dla pieszych. Jedna z kamer uchwyciła, jak na pasy wchodzi kobieta, której Żurek nie ustąpił pierwszeństwa. Film z wywiadu opublikowano 26 stycznia.
Dowiedz się więcej:
Popełnienie takiego wykroczenia potwierdzili, po zapoznaniu się ze sprawą dzień później, krakowscy policjanci. Zgodnie z art. 13 pkt 1a Prawa o ruchu drogowym, pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed nadjeżdżającym pojazdem. Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu to wykroczenie, za które grozi mandat w wysokości 1500 złotych i 15 punktów karnych. Taką właśnie karę polityk przyjął z rąk krakowskich policjantów - przekazała w sobotę rzeczniczka Ministerstwa Sprawiedliwości.
Żurek nie przepuścił kobiety na pasach. "Mogę tylko przeprosić"
Przyjęcie mandatu Waldemar Żurek zapowiadał także wcześniej w mediach społecznościowych. "Nie będę chował się za immunitetem, który przysługuje mi jako Prokuratorowi Generalnemu, i przyjmę mandat w tym tygodniu. Na tym polega odpowiedzialność. Nie ma świętych krów. Popełniłem błąd i biję się w piersi" - napisał polityk na początku lutego w mediach społecznościowych.
Czytaj także:
- Zabójstwo drogowe do kodeksu? "Za przestępstwo z użyciem noża chcielibyśmy kar"
- Drogowi piraci. Surowo karać czy edukować? Ekspertka nie ma wątpliwości
Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl