Ustawa o KRS z podpisem prezydenta? "To warunek przyspieszenia postępowań"
Stowarzyszenie Sędziów Iustitia zaapelowało do prezydenta o podpisanie ustawy o KRS. Sędzia Bartłomiej Przymusiński tłumaczył w Polskim Radiu 24, że to warunek przyspieszenia postępowań w sądach, w których teraz są liczne wakaty. - Jedynie wybranie takiej KRS, która będzie zgodna z konstytucją, będzie wybrana z pominięciem czynnika politycznego, umożliwi odblokowanie tych etatów i przyspieszenie postępowań - powiedział prezes Iustitii.
2026-02-09, 18:30
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Stowarzyszenie Sędziów Iustitia zaapelowało do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa
- Prezes Iustitii sędzia Bartłomiej Przymusiński tłumaczył, że przyjęcie nowelizacji ustawy o KRS "to jest warunek przyspieszenia postępowań"
- Przyznał, że w skład nowej KRS można też powołać sędziów wybranych w powszechnych wyborach w sądach, ale musiałby ich uhonorować Sejm
12 maja kończy się kadencja obecnej, wadliwie ukształtowanej Krajowej Rady Sądownictwa.
Nowelizacja ustawy o KRS leży na biurku prezydenta od 4 lutego. Głowa państwa ma 21 dni na podjęcie decyzji. Nowelizacja przewiduje, że wszyscy polscy sędziowie - po raz pierwszy w historii - wybiorą swoich przedstawicieli w powszechnych i transparentnych wyborach. Obecnie takiego wyboru dokonują politycy. W związku ze zbliżającym się końcem kadencji obecnej KRS 11 lutego marszałek Sejmu powinien ogłosić wybory na nowych członków Rady. Zmianę krytykuje PiS, rząd przekonuje, że uczyni ona KRS konstytucyjną. W nowej KRS mają być reprezentowani sędziowie wszystkich rodzajów i szczebli sądów: powszechnych, wojskowych, administracyjnych oraz Sądu Najwyższego i NSA. Kandydować mogliby sędziowie z co najmniej 10-letnim stażem orzeczniczym i 5-letnim w danym sądzie, co otwiera drogę także części tzw. neosędziów.
Posłuchaj
Plan na weto prezydenta
Prezes "Iustitii" Bartłomiej Przymusiński tłumaczył, że przyjęcie nowelizacji ustawy o KRS "to jest warunek przyspieszenia postępowań". - Dziś w wielu sądach obserwujemy liczne wakaty, czyli miejsca, w których nie są obsadzone stanowiska. Na przykład w sądzie, w którym powinno być dziesięciu sędziów, jest tylko pięciu. Procesy nominacyjne nie mogą ruszyć z powodu wadliwego ukształtowania obecnej KRS, która została wybrana w sposób polityczny. Jedynie wybranie takiej Krajowej Rady Sądownictwa, która będzie zgodna z konstytucją, będzie wybrana z pominięciem czynnika politycznego, umożliwi odblokowanie tych etatów i przyspieszenie postępowań - wyjaśnił.
Sędzia Przymusiński przyznał, że wybór nowej KRS wydaje się możliwy także w przypadku, gdy Karol Nawrocki nie złoży podpisu pod ustawą. - Jest to możliwe, jeżeli Sejm uhonoruje wybór dokonany przez sędziów i w skład KRS powoła te osoby, które dostaną największe głosy poparcia w powszechnych wyborach przeprowadzonych w sądach - powiedział. Tłumaczył, że wybory zorganizowaliby prezesi sądów, a sędziowie, którzy uzyskaliby w nich najwięcej głosów zostaliby wskazani do KRS. - Sejmowa komisja będzie kierowała się właśnie tym, kto dostał największe poparcie w głosowaniu - dodał.
"Nominacje nie byłyby obarczone wadą"
Gość Polskiego Radia 24 przyznał, że będzie to rozwiązanie tymczasowe, jeżeli chodzi o zmiany w prawie. - Na pewno taka naprawa, która miałaby być trwała i stabilna wymaga ustaw. Możliwe są rozwiązania prowizoryczne, czy by-passy, takie jak omawiany plan B, ale one zawsze będą miały tę wadę, że mogą być łatwo wzruszone w przypadku zmiany zwyczaju. Oczywiście nie kreują też sytuacji tak stabilnej, jak ustawy. Więc chciałoby się rzec, żeby weto prezydenckie nie było takie, jak liberum veto z Rzeczpospolitej szlacheckiej, kiedy dobre dla kraju reformy były blokowane - powiedział.
Sędzia Przymusiński wyjaśnił, że podstawowy problem przy obecnej KRS to "brak stabilności orzeczeń". - Osoby powołane z udziałem wadliwej KRS to są tak zwani neosędziowie, którzy bardzo często nie przechodzą testu niezawisłości. I dochodzi do takich sytuacji, jak uchylenie wyroków z powodu wadliwej obsady sądu. Gdybyśmy mieli prawidłowo powołaną Krajową Radę Sądownictwa, to wszystkie w przyszłości nominacje sędziowskie nie byłyby już obarczone taką wadą - powiedział.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zaapelował do prezydenta o podpis pod ustawą o KRS. Przekonywał, że wprowadzenie przepisów tej nowelizacji jest kluczowe dla przywrócenia w Polsce praworządności, a także - jak dodał resort - odblokowania pełnej współpracy sądowej z partnerami w Unii Europejskiej.
- Apel sędziów do prezydenta. Tuleya: wszystko się może zdarzyć
- Sąd zdecydował w sprawie Roberta Bąkiewicza. Uchylił postanowienie prokuratury
- MON uruchamia rezerwę wysokiej gotowości. Pół miliona żołnierzy w mobilizacji
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Maria Furdyna
Opracowanie: Paweł Michalak