Top 10 najciekawszych pączków na Tłusty Czwartek i gdzie je znaleźć
Tłusty Czwartek w Polsce to już nie tylko święto cukru, ale prawdziwy poligon doświadczalny dla cukiernictwa ekstremalnego. Statystyczny Polak świętuje zjadając 2,5 pączka - wśród nich może się więc znaleźć miejsce na coś niecodziennego. Oto dziesięć najbardziej niezwykłych pączków, uszeregowanych od zwyczajnie ciekawych po absolutnie najbardziej szalone.
2026-02-12, 07:42
Miejsce 10: Matcha & Strawberry – manifest Generacji Z
Ten pączek to hit dla poszukiwaczy estetyki. Intensywnie zielone ciasto wypełnione japońską herbatą Matcha oferuje szlachetną gorycz, którą przełamuje słodycz truskawkowej konfitury. To propozycja dla tych, którzy jedzą "oczami" i szukają balansu smaków zamiast tradycyjnego lukru.
Gdzie go znaleźć: Najlepsze egzemplarze serwują warszawskie MOD Donuts oraz poznańskie Happa to Mame.
Miejsce 9: Coffee Bomb – pączek "2 w 1”
Idealne rozwiązanie dla zabieganych, łączące dawkę kofeiny z dawką kalorii. Pączek posiada specjalnie uformowane wgłębienie, do którego tuż przed podaniem wlewa się gorące espresso. Wyzwanie polega na tym, by zjeść pączka, zanim kawa całkowicie wsiąknie w ciasto, co czyni z jedzenia emocjonujący wyścig z czasem i eliminuje potrzebę używania jednorazowych kubków.
Gdzie go znaleźć: Coffee Bomb dostępny jest w nowoczesnych kawiarniach rzemieślniczych, m.in. w warszawskim MOD Donuts.
Miejsce 8: Czarny Pączek – mroczna strona słodyczy
Wypiek, który przyciąga wzrok głęboką czernią uzyskaną dzięki dodatkowi węgla aktywnego. Kontrastuje on z krwistoczerwonym nadzieniem z czarnego bzu i truskawek. Co ciekawe, węgiel aktywny jest tu reklamowany nie tylko jako barwnik, lecz także jako element "detoksu", mający teoretycznie pomóc żołądkowi poradzić sobie z tłustym świętem.
Gdzie go znaleźć: Czarne pączki znajdziesz w nowoczesnych pracowniach takich jak Wypiekarnia oraz w wybranych pączkarniach rzemieślniczych w dużych miastach.
Miejsce 7: Pączek z Absyntem – randka z zieloną wróżką
Zamiast popularnego kremu pistacjowego, ten wariant stawia na wysokoprocentową kontrowersję. Nadzienie o smaku absyntu zawiera stabilizowany alkohol, który nie wyparowuje podczas smażenia. Intensywny aromat ziół i anyżu sprawia, że jeden pączek może realnie uderzyć do głowy, łącząc tradycję Tłustego Czwartku z karnawałowym szaleństwem tylko dla dorosłych.
Gdzie go znaleźć: Szukaj go w rzemieślniczych pracowniach stawiających na warianty „Adults Only”, takich jak krakowski KRUSZ czy warszawski Słodki Słony.
Miejsce 6: Pączek gigant (800g) – wyzwanie dla grupy
To wypiek wielkości małego tortu, ważący blisko kilogram. Wymaga specjalnego reżimu smażenia, by środek pozostał puszysty przy tak ogromnej masie. Jest to pączek "integracyjny", sprzedawany w eleganckich pudełkach tortowych, a jego zakup może skutkować wygraniem „Złotego Zaproszenia” na luksusowy nocleg. Uwaga: nie próbujcie "wyrabiać nim normy spożycia" i zjeść 2,5 sztuki.
Gdzie go znaleźć: Dostępny wyłącznie w Tłusty Czwartek w Hotelu Sheraton w Sopocie w ściśle ograniczonym nakładzie około 300 sztuk.
Test "Białej Obrączki"
Triki audytora: Jak ocenić pączka zanim go ugryziesz?
Jasna obwódka
To ten jasny pasek dookoła pączka. Najważniejszy certyfikat jakości.
Test sprężystości
Naciśnij pączka palcem. Powinien wrócić do pierwotnego kształtu w ciągu sekundy.
Waga tłuszczu
Dobry pączek po przekrojeniu nie powinien zostawiać tłustej plamy na serwetce.
Miejsce 5: Pączek anatomiczny – król i królowa kontrowersji
Pączki w kształtach penisów i pochw to najbardziej wizualna forma tegorocznego święta. Choć budzą skrajne emocje, bronią się jakością – są nadziewane luksusowymi kremami (np. biała czekolada z mascarpone) i dekorowane jadalnymi perłami. To obecnie najczęściej fotografowane słodycze na polskim TikToku.
Gdzie go znaleźć: W cukierniach marki Dickery, które znajdziesz w Warszawie, Gdyni, Wrocławiu i Krakowie.
Miejsce 4: Złoty Pączek 24K – czysty luksus
Pączek za 100 zł, pokryty sześcioma arkuszami czystego, jadalnego złota. W środku skrywa muślinowy krem na bazie szafranu, najdroższej przyprawy świata. Jedzenie tego pączka to także gra – w wybranych egzemplarzach ukryta jest złota pralinka uprawniająca do odbioru vouchera o wartości 250 zł.
Gdzie go znaleźć: W limitowanej serii (tylko 10 sztuk na lokal) w Kaiser Patisserie w Warszawie, Sopocie i Gdańsku.
Miejsce 3: Pączkoburger Bacon & Beef – obiadowa hybryda
Prawdziwa eksplozja smaku umami, gdzie puszyste ciasto drożdżowe zastępuje bułkę burgerową. W środku znajdziemy grillowaną wołowinę, sos BBQ i bekon. Fascynującym detalem jest to, że pączek jest lukrowany, co w połączeniu z tłustym mięsem tworzy niecodzienne zestawienie słodyczy i słonego smaku. To częściowy powrót do tradycji - "drzewiej" pączki były słonym dodatkiem do mięsa.
Gdzie go znaleźć: W poznańskim Food Patrol oraz w Billy's American Restaurants w Trójmieście.
Miejsce 2: Pączek ze śledziem i czarnym czosnkiem – szczyt dziwności
To najbardziej „niecodzienny” smak roku 2026, nawiązujący do staropolskich, słonych tradycji. Słony śledź łączy się tu z fermentowanym czarnym czosnkiem, który po procesie obróbki smakuje jak śliwka, lukrecja i ocet balsamiczny. To propozycja dla osób, które chcą całkowicie wyjść poza ramy deserowego myślenia o pączku.
Gdzie go znaleźć: W najbardziej odważnych pracowniach rzemieślniczych stawiających na kuchnię fusion (np. w okolicach Bydgoszczy i Trójmiasta).
Miejsce 1: Pączek z piekła rodem – absolutne szaleństwo
To nie jest jedzenie, to próba wytrzymałościowa dla najodważniejszych. Piekielnie Doble to pączek z ostrym nadzieniem, polewą czekolada-pieprz cayenne, lodami limonka-habanero-tabasco oraz "gwoździem programu": kruszonką Carolina Reaper (osiąga ostrość 2,2 milionów jednostek Scoville'a). Zakup w 2025 roku wiązał się się z koniecznością podpisania humorystycznego "oświadczenia o odwadze" oraz wypełnienia ankiety medycznej, a w zestawie wydawany był litr mleka, by uśmierzyć ból, który organizm interpretuje jako fizyczne oparzenie jamy ustnej.
Gdzie go znaleźć: W gdańskiej cukierni Doble, która słynie z najbardziej ekstremalnych deserów w kraju.
Czytaj także:
- "Pączek na miarę możliwości". Tłusty Czwartek w PRL
- Prawdziwy pączek czy tani zamiennik? Cena mówi więcej, niż myślisz
- Wrogie przejęcie USA Inc. Czy Amerykę czeka delisting z demokracji?
Źródło: PolskieRadio24.pl/Michał Tomaszkiewicz