Prezydent chce jawności projektów SAFE. "Wykorzystają to nasi wrogowie"

Prezydent Karol Nawrocki stwierdził, że projekty związane z wykorzystywaniem programu SAFE powinny zostać upublicznione. - Za dużo ujawniamy w przestrzeni publicznej tego, co robimy. Oczywiście to jest istotne, żeby demonstrować tym samym swoją wolę i determinację budowy potencjału obronnego państwa, ale są pewne granice, których przekraczać nie można - przestrzegał w Polskim Radiu 24 generał Dywizji Wojska Polskiego w stanie spoczynku Leon Komornicki.

2026-02-12, 11:14

Prezydent chce jawności projektów SAFE. "Wykorzystają to nasi wrogowie"
Gen. Leon Komornicki mówił w Polskim Radiu 24 o korzyściach płynących z programu SAFE. Foto: Art Service/PAP;Wojciech Olkusnik/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Głównym tematem środowej Rady Bezpieczeństwa Narodowego miał być europejski program SAFE, którego największym beneficjentem jest Polska
  • Wiele wątpliwości w tym zakresie ma prezydent i jego zaplecze, a rozmowy podczas RBN miały ich nie rozwiać
  • Jak podkreślił gen. Komornicki, program SAFE jest bardzo ważny, a udzielona pożyczka ma korzystne dla Polski warunki

Program SAFE, który stał się jednym z trzech zagadnień, poruszanych podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego to projekt zapewniający Polsce wsparcie finansowe w wysokości ponad 43 miliardów euro. Pożyczka ma być wykorzystana na dozbrojenie armii, ale Karol Nawrocki ma wiele zastrzeżeń związanych z taką formą pomocy. Zdaniem prezydenta warunki spłaty kredytu nie są wystarczająco jasne, podobnie jak forma kontroli wykorzystywania tych środków. 

Zdaniem gościa Polskiego Radia, wątpliwości Nawrockiego nie są uzasadnione. - Mają naturę swoistej gry politycznej, która jest prowadzona w naszej przestrzeni i są bardziej podporządkowane partyjnym interesom niż dobru i bezpieczeństwu Rzeczypospolitej, czy też realizacji bardzo istotnych programów, związanych z budowaniem naszych zdolności - podkreślił.

Prezydent chciałby, aby lista projektów, które rząd chce sfinansować za pomocą środków z SAFE, była jawna. - Jest istotne, żeby demonstrować (...) swoją wolę i determinację budowy potencjału obronnego państwa, ale są pewne granice, których przekraczać nie można, dajemy bowiem bardzo gotową informację, którą będą wykorzystywać nasi wrogowie i przeciwnicy - wskazał gen. Komornicki. Wojskowy dodał, że będą oni "uruchamiać różnego rodzaju działania, żeby dociekać, jak przebiega realizacja tych programów". - Skierujemy ich uwagę na te obszary, które będziemy podejmować, a są one istotne albo o tak zwanym wysokim stopniu wrażliwości, jeśli chodzi o bezpieczeństwo - ocenił.

Posłuchaj

Gen. Leon Komornicki o programie SAFE (Temat Dnia) 14:36
+
Dodaj do playlisty

Źródła zakupów. "Dotychczas nie negocjowaliśmy"

Przeciwnicy rozwiązania obawiają się również, że Polska zaprzestanie pozyskiwania sprzętu wojskowego ze Stanów Zjednoczonych, a zamiast tego, będzie je kupować w państwach europejskich. Zdaniem gościa audycji doposażanie się u jednego źródła wiąże się z ryzykiem. - To są ogromne odległości, nawet pokonanie oceanu. To jest bardzo skomplikowana operacja (...) i jest istotna w zapewnieniu ciągłości działań wojska. Najlepszym przykładem jest między innymi ukraińska armia, która cierpi z tego powodu, że w głównej mierze jest uzależniona od dostaw sprzętu zza granicy i nie może kontynuować oraz realizować ciągłości prowadzonych operacji. Musi czekać, a sprzęt dociera z opóźnieniem - tłumaczył.

Gen. Komornicki zaznaczył, że dodatkowe źródła pozyskiwania sprzętu mogą zapewnić Polsce możliwości negocjacyjne oraz polepszenie warunków bezpieczeństwa. - Tworzy się warunki poprawy naszej pozycji jako państwa mediatora i moderatora w przestrzeni wschodniej flanki. To jest też ważne, żebyśmy taką pozycję budowali i przedstawiali nasze potrzeby w imieniu państw - stwierdził. 

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Małgorzata Żochowska
Opracowanie: Dominika Główka

Polecane

Wróć do strony głównej