W Monachium o relacjach USA-Europa. "Zabawy w chowanego nie będzie"

Zmiany w porządku światowym i kryzys w stosunkach transatlantyckich będą wśród tematów Monachijskiej Konferencja Bezpieczeństwa. Dr Jacek Raubo przyznał, że Amerykanie oczekują większego zaangażowania Europy. Tłumaczył, że niektóre kraje NATO "jechały na doczepkę" i "kryły się za amerykańskim podatnikiem". - Na pewno z tą administracją amerykańską, z Petem Hegsethem czy z Marco Rubio, a przede wszystkim z Donaldem Trumpem, już takiej zabawy w chowanego nie będzie - podkreślił ekspert portalu Defence24.

2026-02-12, 21:55

W Monachium o relacjach USA-Europa. "Zabawy w chowanego nie będzie"
Przygotowania do 62. Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. Foto: PAP/EPA/RONALD WITTEK

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • W piątek rozpocznie się 62. Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa
  • Jednym z głównych tematów będą relacje Europy ze Stanami Zjednoczonymi
  • Dr Jacek Raubo przyznał, ze spodziewa się wielu emocji oraz mocnych stanowisk i merytorycznych dyskusji

W piątek rozpoczyna się 62. Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa, która potrwa do niedzieli. Wezmą w niej udział premier Donald Tusk i wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Na najważniejszym na świecie spotkaniu ekspertów ds. polityki bezpieczeństwa organizatorzy spodziewają się ponad 60 szefów państw i rządów, więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Na czele delegacji amerykańskiej będzie stał sekretarz stanu USA Marc Rubio. Wśród gości znajdzie się szef chińskiej dyplomacji Wang Yi. Przemówienie inauguracyjne wygłosi kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Tematem przewodnim dyskusji będą zmiany w porządku światowym i kryzys w stosunkach transatlantyckich, a także konflikt z Iranem i wojna na Ukrainie.

Posłuchaj

Dr Jacek Raubo z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicz w Poznaniu i ekspert portalu Defence24 gościem Michała Strzałkowskiego (Świat w powiększeniu) 25:15
+
Dodaj do playlisty

"Spodziewam się wielu emocji i mocnych stanowisk"

Dr Jacek Raubo, mówiąc o relacjach Stanów Zjednoczonych z Europą, przyznał, że wiele państw NATO do tej pory "jechało trochę na doczepkę". - Można było się kryć za amerykańskim podatnikiem. I teraz to Amerykanie akcentują bardzo mocno, że amerykański podatnik finansował bezpieczeństwo Zachodu, a dzisiaj to trzeba zrównoważyć - powiedział. Przyznał, że w Monachium spodziewa się "wielu emocji, wielu mocnych stanowisk".

Ekspert portalu Defence24 tłumaczył, że zarówno Stany Zjednoczone, jak i Europa rozumieją nową rzeczywistość, ale są kraje, które wciąż przeznaczają zbyt mało na obronność. - Jest kilku takich liderów, którzy wzywali do antyamerykańskich postaw, a jak się spojrzy na ich [wydatki w relacji do - red.] PKB na obronność czy ich zdolności na przykład ekspedycyjne i realizację misji sojuszniczych, no to można się uśmiechnąć - powiedział. Dr Raubo dodał, że "na pewno z tą administracją amerykańską, z Petem Hegsethem czy z Marco Rubio, a przede wszystkim z Donaldem Trumpem, już takiej zabawy trochę w chowanego nie będzie". - Amerykanie patrzą i liczą - powiedział.

Gość Polskiego Radia 24 zwrócił uwagę, że Polska jest w dobrej pozycji. - Zabiegaliśmy o amerykańską obecność, chcieliśmy, żeby rozbudowali przynajmniej jedną stałą bazę [...]. Jesteśmy państwem, które jest sprawdzonym sojusznikiem - podkreślił. Dr Raubo nie ma wątpliwości, że Stany Zjednoczone i Europa wciąż są sojusznikami. - Tylko musimy tak naprawdę zredefiniować pewne zasady. To nie jest tak, że amerykańska kawaleria - i tutaj nie odnoszę się do jednej jednostki - przyjedzie na każde wezwanie. Amerykanie wypełnią swoje zobowiązania sojusznicze. Ale my też musimy mieć możliwość wypełniania własnych zobowiązań sojuszniczych, tak aby odciążyć Amerykanów w wielu aspektach - powiedział.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Michał Strzałkowski
Opracowanie: Paweł Michalak

Polecane

Wróć do strony głównej