Śnieg w kwietniu? Meteorolodzy: wiosna będzie pogodową bombą
Opady śniegu w kwietniu, a potem potężne nawałnice i rekordowe upały. Meteorolodzy podali nową prognozę na wiosnę 2026. Wyjaśniają, że powodem jest załamanie się zjawiska La Niña, którego rozpad wstrząśnie pogodą w Europie. Stary Kontynent zostanie rozerwany na dwie strefy. W jednej będzie dominować niż baryczny, a w drugiej obszar wysokiego ciśnienia.
2026-02-13, 18:30
La Niña i El Niño. Dwa zjawiska, które sterują pogodą
Na początku warto wyjaśnić, czym w ogóle są La Niña i El Niño. La Niña (hiszp. dziewczynka) to anomalia charakteryzująca się wyjątkowo niską temperaturą Oceanu Spokojnego w rejonach równikowych. El Niño (hiszp. chłopczyk) z kolei oznacza niezwykle ciepłe wody równikowego Pacyfiku.
Występowanie obu zjawisk jest związane z siłą pasatów. Są to wschodnie wiatry w rejonie równika, które "popychają" masy wody z rejonu zachodnich wybrzeży Ameryki Południowej w stronę Azji i Australii. Powoduje to przemieszczanie się zbiorników na zachód, które w międzyczasie ogrzewają się.
To pasaty uruchamiają efekt domina
Kiedy pasaty przybierają na sile, woda na Pacyfiku nie ma wystarczająco dużo czasu, by się ogrzać. Jednocześnie u zachodnich wybrzeży Ameryki Południowej wypływają z głębin masy chłodnej wody. W ten sposób powstaje obszar ujemnej anomalii temperatury, czyli chłodnej plamy wody, na której powierzchni utrzymują się ponadprzeciętnie niskie temperatury. Tę anomalię meteorolodzy nazywają La Niña.
Kiedy zaś pasaty są wyjątkowo słabe, pchana ku zachodowi woda ma czas się nagrzać. Wtedy parowanie i konwekcja, czyli wznoszenie się wilgotnego, nagrzanego powietrza, prowadzą do powstania chmur i silnych opadów, które nie docierają do lądu. Taka ciepła anomalia nazywa się El Niño.
Satelity ujawniają: La Niña pęknie, a El Niño wejdzie z impetem
Wiele wskazuje na to, że w 2026 roku La Niña będzie wyjątkowo krótka. Analiza zdjęć satelitarnych pokazuje, że zimne masy oceanicznej wody ogrzewane są gwałtownie z południa i północy. Jednocześnie modele meteorologiczne przewidują szybkie, wręcz gwałtowne wejście w fazę gorącego El Niño.
Z danych zebranych przez europejskich meteorologów z ECMWF wynika, że o ile luty był stosunkowo zimny na tle średniej wieloletniej, to marzec i kwiecień będą zdecydowanie cieplejsze. Anomalie sięgną od zera do około pół stopnia Celsjusza.
Źródło: ECMWF Europa pęknie na pół. To realny scenariusz
Meteorolodzy z Severe Weather Europe sięgnęli do danych historycznych, by sprawdzić, co takie nagłe przejście z La Niña do El Niño oznacza dla Europy. Okazuje się, że w przeszłości taka sytuacja oznaczała najczęściej chłodniejsze tygodnie na Starym Kontynencie. To dlatego, że ciśnienie w Europie było wtedy niższe niż na północy, co oznaczało napływ na południe chłodnego powietrza. Może to wskazywać na chłodne przedwiośnie i zimniejszą niż zwykle wczesną wiosnę w centralnej i zachodniej części Europy.
Długoterminowe prognozy modeli ECMWF pokazują, że o ile zachodnia, centralna i północna Europa będą raczej chłodne, to na południu i południowym wschodzie Starego Kontynentu spodziewać się można niewielkiego odchylenia "na plus" od normy - termometry mogą pokazywać o około 2, 3 kresek więcej niż średnia wieloletnia dla tych obszarów.
Meteorolodzy uważają, że - zwłaszcza w połowie roku i później - mogą wystąpić dodatnie anomalie temperatury, a latem silne upały, zbliżające się do rekordów ciepła.
Źródło: ECMWF Meteorolodzy ostrzegają: śnieg w kwietniu i ulewy
Modele ECMWF wskazują również, że wiosną opady deszczu mogą być dużo silniejsze niż zazwyczaj - to na praktycznie całym obszarze Starego Kontynentu. To zaś, w połączeniu z niższymi niż przeciętnie temperaturami, oznaczać może śnieg w kwietniu.
Źródło: severe-weather.eu W dalszej części roku możliwe są gwałtowne ulewy powodujące lokalne podtopienia i zalania.
- Wir polarny runie? Meteorolodzy: to może zniszczyć wiosnę w marcu
- Śnieżny walec przetoczy się przez Polskę. Amerykańscy meteorolodzy wskazali termin
Źródło: severe-weather.eu/mbl