Miliardy euro z funduszu SAFE. Gen. Bieniek: mechanizm napędowy dla gospodarki
Senat zajmuje się ustawą ws. SAFE na dozbrojenie. Opozycja zgłasza wątpliwości związane m.in. z finansowaniem oraz listą projektów, które mają być zrealizowane. - Może ich troska wynika z tego, że oni nie będą tymi pieniędzmi mogli dzielić? Albo nie wiedzą, na jakie projekty to pójdzie? Powtarzam, że lista tych projektów została przekazana, zarówno do Biura Bezpieczeństwa Narodowego, jak i do sejmowej Komisji Obrony Narodowej - powiedział w Polskim Radiu 24 gen. Mieczysław Bieniek.
2026-02-16, 15:14
Najważniejsze informacje w skrócie
- Ustawa ws. funduszu SAFE trafi do Senatu. Krytyczna wobec unijnego programu na dozbrojenie jest opozycja
- Gen. Mieczysław Bieniek uważa, że pożyczka z SAFE jest na bardzo korzystnych warunkach. Podkreślił, że wszystkie projekty zna BBN oraz ma je sejmowa Komisja Obrony Narodowej
- Wojskowy przekonywał, że na programie SAFE skorzysta polska zbrojeniówka, ale także inne sektory gospodarki
W tym tygodniu Senat ma zająć się ustawą wdrażającą unijny program SAFE. Dzięki niemu kraje członkowskie będą mogły zaciągnąć nisko oprocentowane pożyczki na zbrojenia. Polska ma być największym beneficjentem programu i otrzymać niemal 44 miliardów euro. Według deklaracji rządu, ponad 80 proc. pieniędzy ma zostać wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym. Pożyczka będzie spłacana do 2070 roku. Pierwsze środki mogą trafić do Polski już w marcu. Ustawę ws. SAFE poparły w Sejmie kluby Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL oraz Polski 2050. Przeciwko głosowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji.
Posłuchaj
"Lepszej pożyczki nie uzyskamy"
Gen. Mieczysław Bieniek uważa, że pieniądze na zbrojenia są Polsce potrzebne, a program SAFE umożliwia ich pozyskanie na bardzo korzystnych warunkach. - Pożyczka na realizację 139 naszych projektów jest osiągalna szybko i będzie spłacana w ciągu 45 lat. W ciągu 10 lat mamy wakacje kredytowe. Lepszej pożyczki na świecie nie uzyskamy - przyznał.
Były zastępca dowódcy NATO odniósł się na antenie Polskiego Radia 24 także do krytyki programu SAFE ze strony opozycji. - Rozumiem również tych, którzy pytają: jak, dlaczego? Może ich troska wynika z tego, że oni nie będą tymi pieniędzmi mogli dzielić? Albo nie wiedzą, na jakie projekty to pójdzie? Więc powtarzam, że lista tych projektów została przekazana, zarówno do Biura Bezpieczeństwa Narodowego, jak i do sejmowej Komisji Obrony Narodowej. Celowo, i to zostało wyjaśnione, nie ujawnia się tych projektów, żebyśmy nie odkryli swoich kart w negocjacji, czyli jak wydamy te pieniądze, a dwa, żeby nasi adwersarze nie widzieli, gdzie mamy największe braki - tłumaczył.
Skorzysta nie tylko zbrojeniówka
Gen. Bieniek podkreślił, że niezwykle istotne jest również to, że 80 procent kwoty z funduszu SAFE "będzie skierowane do polskiego przemysłu zbrojeniowego". - Zarówno do Polskiej Grupy Zbrojeniowej, jak i przemysłu prywatnego. To stanowi mechanizm napędowy dla naszej gospodarki, bo przecież w formie podatków, danin różnego rodzaju będzie to wpływało - powiedział.
Gość Polskiego Radia 24 zwrócił uwagę, że część projektów, które mogą być finansowane z SAFE "to są projekty infrastrukturalne". - Tarcza Wschód, ściana wschodnia, drogi, mosty, przepusty, to wszystko, co usprawni nasz system infrastrukturalny. Jest jeszcze pewność zamówień dla firm. Do 2030 roku będą dokładnie wiedziały, co mają wyprodukować i za ile. I będą miały również pewność zapłaty za te zamówienia - powiedział.
- Rosja buduje "podniebną tarczę". NATO może nie przebić tej ściany
- Rosyjska operacja na Atlantyku. Tajemnicza flota pod lupą
- Kamuflaż jak z "Predatora". Żołnierze znikają jeden po drugim
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Jakub Kukla
Opracowanie: Paweł Michalak