Szukali go 60 lat. Wystarczyły dwie godziny, by odkryć legendarny wrak
Amerykańscy poszukiwacze zaginionych statków odnaleźli wrak Lac La Belle - luksusowego parowca, który zatonął na Wielkich Jeziorach w latach 70. XIX wieku. Choć historia ostatniego rejsu statku jest znana, poszukiwania resztek statku trwały od lat 60 XX wieku. Teraz, po uzyskaniu nowych wskazówek, zagadkę udało się rozwiązać w dwie godziny.
2026-02-16, 19:50
Zagadka sprzed ponad stu lat rozwiązana w dwie godziny. Wystarczył jeden przedmiot
Wrak Lac La Belle, który w 1872 zatonął w wyniku potężnego sztormu szalejącego na jeziorze Michigan, został odnaleziony już w 2022 roku, w odległości około 20 mil morskich (mniej więcej 32 kilometrów) od brzegu, pomiędzy miastami Racine i Kenosha w stanie Wisconsin.
Znalazcy zwlekali z pochwaleniem się odkryciem, bo chcieli najpierw zrobić model 3D pozostałości luksusowego liniowca, ale uniemożliwiały to warunki panujące na jeziorze i zanieczyszczenie wody, aż do zeszłego lata.
Zatopioną 154 lata temu luksusową łódź odnalazł Paul Ehorn. Na trop miejsca, gdzie może znajdować się kadłub wraku, mężczyzna wpadł po podpowiedzi od innego poszukiwacza - Rossa Richardsona. Zdobyta od niego informacja o pewnym przedmiocie, charakterystycznym dla XIX-wiecznych parowców i wyłowionym przez rybaka w konkretnym miejscu jeziora Michigan, pozwoliła znacznie zawęzić obszar poszukiwań.
Wkrótce - po zaledwie dwóch godzinach, przy drugim okrążeniu sonarem wokół wskazanego punktu - oczom poszukiwacza ukazał się zarys czegoś dużego na dnie. Po zbliżeniu dało się dojrzeć drewniane łuki charakterystyczne dla kadłuba luksusowego liniowca.

Taki obraz ujrzeli na radarze poszukiwacze zatopionego przed laty okrętu (fot. Paul Ehorn/Shipwreckworld.com)
Marzenie spełnione po latach. Odnalezienie wraku zajęło kilka dekad
Na miejsce ściągnięto profesjonalną ekipę nurków. - Przy oględzinach okazało się, że zewnętrzna część wraku pokryta jest małżami, górne kabiny zniknęły, ale kadłub wygląda na względnie nienaruszony. Także dębowe wnętrza są nadal w dobrym stanie - podaje Paul Ehorn cytowany przez ShipwreckWorld.com.
80-letni dziś mężczyzna, z zawodu stolarz, przyznał, że Lac La Belle fascynowała go od kiedy skończył 15 lat. Wszystko za sprawą niezwykłej konstrukcji statku, opartej na potężnych, łukowatych, drewnianych belkach ciągnących się przez całą długość kadłuba. Poszukiwania rozpoczął już pięć lat później, w sumie więc na odnalezienie łodzi poświęcił prawie 60 lat.
Zatopiona rufa Lac La Belle (fot. Paul Ehorn/Shipwreckworld.com) Ostatni rejs luksusowego parowca
Lac La Belle została zbudowana w 1864 roku w Cleveland w stanie Ohio. Miała 127 stóp (66 metrów) długości i kursowała między Cleveland i jeziorem Superior. W 1866 roku zatonęła po kolizji, ale udało się ją naprawić i już w 1869 roku wróciła na amerykańskie wody. W swój ostatni rejs statek wyszedł w sztormową noc 13 października 1872 z Milwaukee. Na pokładzie wiozła 53 pasażerów, a w ładowniach m.in. jęczmień, wieprzowinę, mąkę i whisky. Po około dwóch godzinach łódź zaczęła gwałtownie nabierać wody.
Kapitan chciał zawrócić, ale w trakcie zwrotu gigantyczne fale zalały parowiec, gasząc jego kotły. Niezdolna do samodzielnego rejsu jednostka zdryfowała na południe. Nad ranem kapitan nakazał opuścić szalupy i opuścić pokład. Jedna z łodzi ratunkowych przewróciła się, topiąc ośmioro ludzi. Pozostali pasażerowie i członkowie załogi bezpiecznie dotarli do brzegu między Racine i Kenosha. Na własne oczy widzieli zatonięcie potężnej łodzi rufą w dół.
Lac La Belle w porcie. Widoczne charakterystyczne dla jej konstrukcji drewniane łuki (fot. archiwum historyczne Brendona Bailloda/ Shipwreckworld.com)
Eksperci z Wisconsin Water Library Uniwersytetu Wisconsin-Madison szacują, że na dnie Wielkich Jezior spoczywa od 6 do 10 tysięcy wraków, z których większość pozostaje nieodkryta. Poszukiwacze i pasjonaci marynistycznej historii muszą się jednak spieszyć, bo żyjące w tych akwenach małże quagga powoli niszczą wraki - pisze CNN.
Czytaj także:
- Polacy znaleźli skarb na dnie Bałtyku. Archeolodzy zrobili degustację
- Ze stoczni w Gdyni na plaże Libii. Dramatyczna historia statku Prosna
- Zatonął w XVII wieku, dziś można go oglądać w szwedzkim muzeum
Źródła: Polskie Radio/Shipwreckworld.com/ CNN/mbl