Przytrzasnął 4-latka i ciągnął po torowisku. Wyrok po tragedii w Warszawie
Półtora roku więzienia dla motorniczego Roberta S.. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi Północ uznał go za winnego nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, w którym zginął 4-letni chłopiec.
2026-02-17, 15:04
Zapadł wyrok po śmierci 4-latka w Warszawie
Do tragicznego zdarzenia doszło w sierpniu 2022 roku przy ulicy Jagiellońskiej w Warszawie. Motorniczy nie zauważył wysiadającego dziecka, przytrzasnął mu nogę drzwiami i pociągnął kilkaset metrów po torowisku. Dziecko zmarło w wyniku odniesionych obrażeń.
Zgodnie z wyrokiem sądu Robert S. ma zapłacić rodzicom chłopca po sto tysięcy złotych zadośćuczynienia. Sąd orzekł również 4-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, który minie w sierpniu tego roku, ponieważ prawo jazdy zostało oskarżonemu zatrzymane po wypadku.
Wyrok jest nieprawomocny.
Czytaj także:
- Ewakuacja na przejściu granicznym z Ukrainą. Podróżny miał... granat
- Atak nożownika w Zakopanem. Trwa obława
Źródło: Polskie Radio