Kawa nie przestaje drożeć. Były podwyżki o 30%, teraz będą o 8%
Przez rok kawa mielona podrożała o 30,1%, a rozpuszczalna o 15,7% - wyliczyło UCE Research z Uniwersytetami WSB Merito. To jeszcze nie koniec złych wieści - w pierwszym półroczu ta pierwsza ma zdrożeć o kolejne 4-8%.
2026-02-18, 11:11
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Głównym motorem napędowym drastycznych podwyżek był gwałtowny skok notowań arabiki, podczas gdy oparta w dużej mierze na robuście kawa rozpuszczalna drożała o połowę wolniej.
- Mimo spadku cen surowca na światowych giełdach, konsumenci nie powinni liczyć na powrót do stawek sprzed 2024 roku, gdyż wysokie koszty zostały już trwale wliczone w marże i procesy produkcyjne.
- W nadchodzących miesiącach sieci handlowe będą testować elastyczność portfeli klientów, stosując mechanizmy takie jak sprzedaż wielopaków, zamiast realnie obniżać ceny bazowe produktów.
Dwa światy kawoszy: Arabika kontra Robusta
Raport UCE Research i WSB Merito, będący efektem analizy ponad 44 tysięcy cen detalicznych, rzuca nowe światło na sytuację w polskich sklepach. Widać wyraźnie, że inflacja kawowa uderzyła z nierówną siłą w różne grupy konsumentów. Podczas gdy amatorzy kawy mielonej musieli zmierzyć się z podwyżkami przekraczającymi 30% rok do roku, zwolennicy wersji rozpuszczalnej odczuli wzrost cen na poziomie niespełna 16%.
Skąd tak gigantyczna dysproporcja? Kluczem do zrozumienia tych różnic jest skład surowcowy. Kawa mielona to w przeważającej części szlachetniejsza arabika, natomiast warianty rozpuszczalne bazują na tańszej i bardziej odpornej robuście.
- Kiedy dwukrotnie zdrożała arabika, mocniej odczuł to segment kawy mielonej. Kawa rozpuszczalna jest w głównej mierze oparta na robuście, czyli na tańszym gatunku ziaren. Dane International Coffee Organization wskazują, że wzrost cen tego surowca nie był aż tak trwały i gwałtowny jak w przypadku arabiki, stanowiącej dominujący składnik kaw mielonych. Między marcem 2024 roku i marcem 2025 roku robusta zdrożała o ok. 50%, czyli dwukrotnie mniej niż arabika – zwrócił uwagę dr Marek Szymański z Uniwersytetu WSB Merito.
Logistyka i "napięte" łańcuchy dostaw
Surowiec to jednak niejedyny winowajca. Analitycy wskazują, że kawa mielona jest produktem, w przypadku którego trudniej ukryć rosnące koszty otoczenia biznesowego. Ze względu na niższe marże w tym segmencie, handlowcy szybciej przerzucili na klientów rosnące opłaty za energię czy transport. Łańcuchy dostaw dla kawy mielonej były w ostatnich kwartałach wyjątkowo napięte, co skutkowało wyższymi cenami zakupu u producentów i mniejszą chęcią sklepów do organizowania głębokich promocji.
W lepszej sytuacji była kawa rozpuszczalna. Tutaj producenci, dysponujący wyższymi marżami oraz długoterminowymi kontraktami, mogli skuteczniej amortyzować szoki cenowe, co przełożyło się na łagodniejszy wzrost cen na półkach.
Rodzaje Kawy
Arabika, Robusta i egzotyczne ciekawostki. Przewodnik po ziarnach.
Arabika (Królowa Smaku)
Najpopularniejszy gatunek (60-70% rynku). Rośnie w górach, dojrzewa wolniej, oferuje złożoność.
Charakterystyka
- Smak: Łagodny, nuty owocowe, kwiatowe, czekoladowe.
- Kofeina: Niska (0,9% – 1,5%).
- Ziarno: Podłużne, rowek w kształcie "S".
Zastosowanie
- Kawy Specialty i metody alternatywne (Drip).
- Dobre kawiarnie (100% Arabica).
- Single Origin (pokazanie terroir).
Robusta (Siła i Crema)
Gatunek odporny, rosnący niżej. Często niedoceniany, ale kluczowy dla branży (30-40% rynku).
Charakterystyka
- Smak: Mocny, goryczkowy, ziemisty, orzechowy.
- Kofeina: Wysoka (do 2,7% - podwójny kop).
- Ziarno: Okrągłe, prosty rowek.
Zastosowanie
- Mieszanki Espresso (daje gęstą cremę i body).
- Kawy rozpuszczalne (instant).
- Kawy wietnamskie.
Egzotyczne Ciekawostki (1-2% rynku)
Prognoza na 2026: wyhamowanie, ale nie obniżki
Choć najgorsze mamy już prawdopodobnie za sobą, eksperci studzą entuzjazm. W pierwszym półroczu bieżącego roku kawa mielona wciąż będzie drożeć, choć tempo tych wzrostów spadnie do poziomu 4-8%. w ujęciu rocznym. Dla kawy rozpuszczalnej prognozowane są podwyżki rzędu 2-5%.
Nawet fakt, że surowiec na giełdach jest obecnie o około 7% tańszy niż w szczytowym momencie ubiegłego roku, nie oznacza automatycznych spadków cen w detalu. Jak zauważają specjaliści, obecny poziom cen jest "zakotwiczony" w strukturze kosztów firm. Powrotu do cenników sprzed 2024 roku nie będzie, a dalsze kształtowanie się cen zależeć będzie od stabilności kursów walut oraz kosztów obsługi długu i zapasów.
Strategia przetrwania: promocje i marki własne
W obliczu utrwalonej drożyzny zmieni się taktyka zarówno sprzedawców, jak i kupujących. Sklepy, zamiast obniżać cenę pojedynczego opakowania, będą coraz częściej stosować mechanizm pack-price, oferując niższą cenę jednostkową przy zakupie kilku sztuk towaru. Z kolei konsumenci, wykazujący coraz większą wrażliwość cenową, będą zmuszeni do aktywnego poszukiwania promocji lub migracji w stronę tańszych marek własnych sieci handlowych, co może stanowić naturalny hamulec dla dalszych podwyżek cen produktów markowych.
Czytaj także:
- Życie singla znów podrożało. Winne kosmetyki i espresso
- Honor dzieci warty połowę miesięcznych wydatków. Grudzień ciężkim miesiącem dla rodzin
- Seniorzy słono płacą za wigilijny obiad. Dzień z rodziną wart tyle, co 3 tygodnie samemu
Źródło: UCE Research/WSB Merito/Michał Tomaszkiewicz