Potężna "Osa" już nie użądli. Rosjanie uciekali w popłochu
Ukraińcy zniszczyli system rakietowy "Osa". Jego wartość sięga 10 milionów dolarów. Skutecznie uderzenie przeprowadził operator drona z 412. Brygady "Nemesis". Na nagraniu widać, jak rosyjscy żołnierze uciekają przed bezzałogowcem.
2026-02-18, 14:06
"Osa" zniszczona. Wystarczył jeden dron
Do zdarzenia doszło w rejonie Doniecka. Za atak odpowiedzialni są operatorzy Systemów Bezzałogowych Ukrainy. Na nagraniu, które trafiło do sieci, widać jak dron FPV nadlatuje w kierunku wrogiego sprzętu. Ma zaczepioną kamerę, dzięki czemu możemy zobaczyć, jak wyglądała cała akcja.
Nagranie jest skąpane w czarno-białych barwach, ponieważ bezzałogowiec był wyposażony w kamerę termowizyjną, która dostarcza szczegółowy obraz w każdych warunkach. W momencie, gdy dron zbliża się do "Osy", rosyjscy żołnierze uciekają w popłochu. Dochodzi eksplozji, sprzęt zostaje zniszczony.
"Systematyczne osłabianie rosyjskiej obrony powietrznej trwa" - skomentowało Ministerstwo Obrony Ukrainy, które zamieściło nagranie.
System rakietowy "Osa". Zniszczył ją dron za kilkaset dolarów
Przeciwlotniczy zestaw "Osa" to zautomatyzowany system rakietowy ziemia-powietrze, przeznaczony do osłony ważnych punktów. Jest wyposażony w cztery przeciwlotnicze pociski kierowane. Rosja posiada ponad 400 takich systemów.
"Cena zautomatyzowanego przeciwlotniczego systemu rakietowego »Osa« to 10 milionów dolarów, a koszt drona FPV użytego do zniszczenia systemu to kilkaset dolarów" - skomentowały siły specjalne HUR.
- Rosjanie walczą po omacku. Ukraińscy żołnierze: są całkowicie odcięci
- Rosja wysyła potężne okręty. Tajemnicze ruchy w Zatoce Omańskiej
Źródła: Defense of Ukraine/PolskieRadio24.pl/pb