Senatorowie PiS przeciwko SAFE. "Kaczyński wpędza ich w ślepą uliczkę"

19 lutego w Senacie odbyła się dyskusja na temat przyjęcia ustawy o SAFE. Marek Borowski w Polskim Radiu 24 przekazał, że tylko trzech senatorów PiS zabrało głos. - Pozostali unikali wypowiedzi w tej sprawie. Czują, że Kaczyński wpędza ich w ślepą uliczkę. Wzywając do negowania tego programu, podaje absurdalne argumenty i jednocześnie czyni to w sprawie, która jest sprawą ponadpartyjną - powiedział senator KO. 

2026-02-19, 08:07

Senatorowie PiS przeciwko SAFE. "Kaczyński wpędza ich w ślepą uliczkę"
Marek Borowski. Foto: Polskie Radio 24

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Wciąż nie wiadomo, czy Polska dołączy do programu SAFE
  • Władysław Kosiniak-Kamysz przez ponad dwie godziny przekonywał w Senacie do zagłosowania za ustawą
  • To jest naprawdę bardzo żałosne. Tu chodzi o wojsko - powiedział Marek Borowski, senator KO

OGLĄDAJ. Marek Borowski gościem Rocha Kowalskiego

Trwa spór wokół SAFE. Nie jest tajemnicą, że PiS negatywnie ocenia projekt. Jarosław Kaczyński zaapelował do prezydenta Nawrockiego, by zawetował ustawę. Po tym jak Sejm uchwalił ustawę dotyczącą unijnych pożyczek, dokument trafił do Senatu. Dyskusja odbyła się 18 lutego. Marek Borowski przekazał, że zaledwie trzech posłów PiS zabrało glos.

- Pozostali unikali wypowiedzi w tej sprawie. Czują, że Kaczyński wpędza ich w ślepą uliczkę. Wzywając do negowania tego programu, podaje absurdalne argumenty i jednocześnie czyni to w sprawie, która jest sprawą ponadpartyjną. To przecież jest kwestia bezpieczeństwa Polski, więc bez względu na to, czy jesteśmy w opozycji czy w koalicji rządzącej, powinniśmy działać wspólnie - mówił gość Rocha Kowalskiego. Przypomniał, że kiedy u władzy było Prawo i Sprawiedliwość, rząd podpisał "długoletnie i drogie kontrakty z Koreą i USA". Umowy zakładały zakup sprzętu militarnego. - Notabene nie było wtedy ustawy, ale jako ówczesna opozycja popieraliśmy to - przekazał Borowski.

Polityk KO poruszył temat ostatniego punktu wprowadzenia w życie ustawy, czyli podpisu prezydenta. - Wygląda na to, że PiS chce w pewnym sensie zmusić prezydenta Nawrockiego do zawetowania tej ustawy - stwierdził senator. Podkreślił, że w przeszłości poseł Błaszczak w mediach społecznościowych wypowiadał się o SAFE bardzo pozytywnie i nalegał na szybsze prace rządu w tej sprawie. - Chwalił ten program - mówił. Borowski stwierdził, że powodem niechęci PiS do SAFE jest ogromna kwota, jaką przyznano Polsce. - Przypuszczano, że rząd się pośliźnie, że otrzyma za mało pieniędzy, że nie zdąży [z wnioskiem - przyp. red.]. Tymczasem wszystko zostało zrobione jak trzeba. I cóż pochwalić rząd? Na to Kaczyński się nie zdobędzie - powiedział. 

Senator powiedział, że koalicja rządząca "wychodzi naprzeciw" wszystkim wątpliwościom PiS-u, ale partia Jarosława Kaczyńskiego wciąż ma wątpliwości. - To jest naprawdę bardzo żałosne. Tu chodzi o wojsko. To wojskowi wybrali, co jest potrzebne, nie politycy - tłumaczył.

Posłuchaj

Marek Borowski (KO) gościem Rocha Kowalskiego (24 pytania) 19:34
+
Dodaj do playlisty

"To będzie największy błąd, jaki może popełnić"

Prezydent Karol Nawrocki wciąż nie zdradził, czy zamierza złożyć podpis pod ustawą dot. programu SAFE. Jak przekazał polityk KO, na posiedzeniu Senatu obecny był współpracownik Nawrockiego - wiceszef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. - Był, ale nie odzywał się. Niczego nie zgłaszał, niczego nie proponował - mówił. Ocenił sytuację, w jakiej obecnie znajduje się Nawrocki. - Prezydent nie znalazł się w łatwej sytuacji, bo z jednej strony stara się szkodzić temu rządowi, co widzimy od miesięcy. Ale z drugiej strony ta ustawa, jest ustawą dotyczącą bezpieczeństwa Polski, a prezydent jest zwierzchnikiem sił zbrojnych. To jemu podlegli generałowie opracowali to wszystko. Wypowiadali się w tej sprawie i odrzucali wszystkie zastrzeżenia - przekonywał.

Marek Borowski nie odpowiedział jasno, co jego zdaniem zrobi prezydent. - Zasadnicze pytanie jest takie, czy prezydent Nawrocki uwolni się od smyczy, na której próbuje go trzymać Jarosław Kaczyński i powie, że w tej sprawie staje po stronie interesu Polski. Jeżeli tego nie zrobi, to będzie największy błąd, jaki może popełnić - podsumował Marek Borowski.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk

Polecane

Wróć do strony głównej