Incydent w samolocie. "Możecie postawić ochronę w stan gotowości?"

Chwile grozy przeżyła załoga pasażerskiego boeinga 717 lecącego z Houston do Atlanty w USA. Pasażer został zatrzymany przez policję po tym, jak usiłował wejść do kokpitu. Mężczyzna zaatakował też innego pasażera. Piloci byli zmuszeni lądować awaryjnie.

2026-02-19, 11:11

Incydent w samolocie. "Możecie postawić ochronę w stan gotowości?"
Boeing linii Delta na płycie lotniska w Houston. Foto: YouTube/KHOU 11/screen

Incydent na pokładzie samolotu. Interweniowała policja

Do zdarzenia doszło w środę rano (czasu lokalnego) w samolocie linii Delta. Na pokładzie boeinga 717 znajdowało się 85 pasażerów i pięciu członków załogi. Krótko po starcie z lotniska im. Williama P. Hobby'ego w Houston pilot zgłosił wieży kontroli lotów sytuację awaryjną.

- Jeden z pasażerów próbuje dostać się do kokpitu - usłyszeli kontrolerzy ruchu lotniczego. - Czy możecie skoordynować działania i postawić ochronę w stan gotowości? - kontynuował pilot. Gdy otrzymał potwierdzenie, poprosił o wejście na pokład policji i ratowników medycznych, gdy tylko samolot - po awaryjnym lądowaniu - ponownie znajdzie się na płycie lotniska.

Pilot relacjonował, że mężczyzna został obezwładniony, ale wcześniej zaatakował innego pasażera, który może potrzebować pomocy medycznej. Samolot wylądował na lotnisku Hobby'ego 17 minut po starcie. Na miejscu była policja. - Zbliża się samolot. Policja jest już na miejscu. Proszę jechać za samolotem do płyty postojowej - instruował ratowników medycznych kontroler lotu, cytowany przez CNN.

Z kolei lokalna stacja KHOU TV, która jako pierwsza poinformowała o zdarzeniu, podała, że krótko po lądowaniu policja wyprowadziła niesfornego pasażera w kajdankach.

"Bezpieczeństwo naszych pasażerów i załogi jest najważniejsze, a Delta nie toleruje niegrzecznego zachowania" - przekazała linia lotnicza w oświadczeniu, cytowanym przez CNN. Jednocześnie Delta przeprosiła pasażerów za niedogodności, w tym za opóźnienie w podróży.

Niebawem boeing, tym razem z 84 pasażerami na pokładzie, ponownie wzniósł się w przestworza. Samolot bezpiecznie doleciał do Atlanty, gdzie wylądował z około 1,5-godzinnym opóźnieniem. Incydent jest przedmiotem dochodzenia Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA) - instytucji nadzorującej loty cywilne w Stanach Zjednoczonych.

Czytaj także:

Źródła: CNN/KHOU 11/łl

Polecane

Wróć do strony głównej