Rozłam w Polsce 2050. "Otwiera się sezon transferów"

15 posłów oraz 3 senatorów opuściło Polskę 2050 i stworzyło nowy klub parlamentarny Centrum. Ich ewentualną dalszą drogę skomentował prof. Sławomir Sowiński. - Każdy poseł Polski 2050, który by przeszedł do PiS-u, straciłby wyborców - powiedział w Polskim Radiu 24.

2026-02-18, 21:33

Rozłam w Polsce 2050. "Otwiera się sezon transferów"
Klub Centrum. Foto: Marcin Obara/Pap

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Grupa parlamentarzystów odeszła z Polski 20250 i założyła klub Centrum
  • Możliwość transferów do innych partii w Polskim Radiu 24 ocenił prof. Sławomir Sowiński
  • Wyobrażam sobie transfer nawet w kierunku Konfederacji - stwierdził politolog

Wewnętrzny konflikt, który narastał po zmianach w kierownictwie Polski 2050, doprowadził do odejścia grupy parlamentarzystów i utworzenia odrębnego klubu Centrum. Do niezgody doszło m.in. ze względu na spory dotyczące sposobu kierowania partią. Wśród członków ugrupowania wiele kontrowersji wywołała uchwała dot. "zamrożenia" zmian personalnych.

Obecnie do klubu parlamentarnego Centrum należy 15 posłów i 3 senatorów. W Polskim Radiu 24 politolog prof. Sławomir Sowiński skomentował ewentualne dalsze transfery polityków. Przyznał, że najmniej realne są przejścia do Prawa i Sprawiedliwości. - Nie wydaje mi się, żeby taki transfer był możliwy. Każdy poseł Polski 2050, który by przeszedł do PiS-u, straciłby wyborców - powiedział politolog. - To nie jest opłacalne ani dla PiS-u, ani dla tego posła. Moim zdaniem możliwe są transfery w kierunku Lewicy, PSL-u czy Koalicji Obywatelskiej. Wyobrażam sobie transfer nawet w kierunku Konfederacji - stwierdził.

Prowadzący przypomniał postać Moniki Pawłowskiej, która z Wiosny Roberta Biedronia przeszła do Porozumienia Jarosława Gowina. W 2021 roku ostatecznie zasiliła szeregi Prawa i Sprawiedliwości. - Trzeba zauważyć, że wówczas Prawo i Sprawiedliwość było u władzy. W tej chwili PiS nie ma do zaoferowania żadnych fruktów poza zaszczytem bycia członkiem PiS-u. Nie wydaje mi się, żeby jakakolwiek rachuba polityczna uzasadniała taki akurat transfer - stwierdził.

Posłuchaj

Prof. Sławomir Sowiński gościem Pawła Wojewódki (Stan dnia) 25:16
+
Dodaj do playlisty

Powody rozpadu Polski 2050

Politolog przekazał, że jego zdaniem rozpad Polski 2050 nastąpił przez dwa czynniki. Jako pierwszy wymienił napięcie między strukturami. Dokonał rozróżnienia na działaczy i parlamentarzystów. - To setki czy tysiące działaczy, którzy szli za Szymonem Hołownią przez ostatnie pięć lat, inwestowali swój czas i pieniądze. Oni widzieli Polskę 2050 jako ruch bardziej rebeliancki wobec duopolu PiS-PO. Natomiast posłowie czy parlamentarzyści Polski 2050 mają zupełnie inną perspektywę - tłumaczył w Polskim Radiu 24. Sowiński podkreślił, że tym politykom bardziej zależy na współpracy z Donaldem Tuskiem. - Tutaj doszło do podstawowego napięcia. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz reprezentowała te oddolne struktury, a Paulina Hennig-Kloska reprezentowała klub parlamentarny - mówił.

Prof. Sowiński dodał, że podstawową przyczyną, która doprowadziła do rozpadu partii założonej przez Hołownię, były jego działania. - Błędy założyciela i przewodniczącego, który niewątpliwie ma ogromny talent, który jest człowiekiem bardzo urokliwym. Myślę, że też tak po ludzko dobrym. Jednak zabrakło mu "zawodostwa" politycznego, profesjonalności politycznej, wytrwałości i konsekwencji, ale także powściągliwości - powiedział. Dodał, że jego zdaniem Hołownia zbyt często "pokazywał niepotrzebne emocje". - Zabrakło mu wyobraźni politycznej. W ciągu ostatnich miesięcy popełnił kilka fundamentalnych błędów, które postawiły jego partię w sytuacji dramatycznego kryzysu. To, co obserwowaliśmy w styczniu i lutym, czyli wybory nowego przewodniczącego partii, to była konsekwencja błędów Szymona Hołowni - stwierdził.

Gość Polskiego Radia 24 przyznał, że na początku Szymon Hołownia wniósł do polskiej polityki nadzieję na zmiany i nową jakość. - Niestety przy tym politycznym stoliku toczy się bardzo twarda gra. Komuś, kto nie ma doświadczenia politycznego, trudno jest przy tym stoliku ustać - podsumował prof. Sowiński.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Wojewódka
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk

Polecane

Wróć do strony głównej