Ciężarówki stały w poprzek, kierowcy uwięzieni w autach. 9 km śnieżnego paraliżu

Potężna burza śnieżna w USA sparaliżowała dwie główne drogi łączące Kalifornię z Nevadą. Dziesiątki ciężarówek utknęły w śniegu, całkowicie blokując ruch w obu kierunkach. Kierowcy zostali uwięzieni w swoich autach, a korek miał dziewięć kilometrów.

2026-02-19, 21:50

Ciężarówki stały w poprzek, kierowcy uwięzieni w autach. 9 km śnieżnego paraliżu
Ogromny korek w USA. Foto: Screen X

Autostrada sparaliżowana przez śnieżycę

Śnieg sparaliżował ruch w górach Sierra Nevada, wymuszając zamknięcie dwóch głównych tras: Interstate 80 oraz Highway 50. Najpoważniejsza sytuacja wystąpiła na I-80 w okolicach Donner Summit, gdzie śnieżyca i niemal zerowa widoczność doprowadziły do zablokowania drogi na granicy Kalifornii i Nevady.

W rejonie Emigrant Gap autostrada zamieniła się w ogromny parking. Dziesiątki ciężarówek utknęły w śniegu, a ruch został całkowicie wstrzymany na długości przekraczającej dziewięć kilometrów. Służby transportowe i patrol autostrady ostrzegły, że warunki są skrajnie niebezpieczne.

Całkowity zanik widoczności na trasie

Początkowo droga została zamknięta z powodu całkowitego zaniku widoczności wywołanego intensywnymi opadami śniegu i silnym wiatrem. We wtorek przed południem I-80 była nieprzejezdna w obu kierunkach. Choć następnego dnia rano trasę ponownie otwarto, władze podkreślają, że nawierzchnia pozostaje oblodzona i pokryta śniegiem, a warunki dynamicznie się zmieniają.

Zamknięta została również droga US-50 przez Sierra Nevada, gdzie służby pracują nad usuwaniem ciężkich zasp i skutków potężnej burzy.

"Najtrudniejsze warunki zimowe od trzech lat"

Naukowcy z Central Sierra Snow Lab przy Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley ocenili, że to najtrudniejsze warunki zimowe od trzech lat. W ciągu jednej doby spadło ponad 60 cm śniegu, a prognozy przewidują kolejne intensywne opady. W wyższych partiach gór tygodniowa ilość śniegu ma być tak duża, że sumy te będą liczone w stopach, nie - tak jak zazwyczaj - w calach.

Burza uderzyła również w kurorty narciarskie wokół jeziora Tahoe. Część ośrodków została tymczasowo zamknięta z powodu silnego wiatru i zagrożenia lawinowego.

Skutki frontu pogodowego odczuwalne są w całej Kalifornii. W rejonie Zatoki San Francisco wydano ostrzeżenia przed podtopieniami przybrzeżnymi, a w hrabstwie Los Angeles miliony mieszkańców objęto alertami przeciwpowodziowymi. 

Meteorolodzy ostrzegają, że kolejny front przyniesie w najbliższych dniach dalsze opady - w dolinach deszcz, w górach śnieg oraz porywisty wiatr. Kierowcy proszeni są o unikanie podróży przez przełęcze górskie do czasu poprawy warunków.

Czytaj także:

Źródło: mynews4.com/powder.com/ktvu.com/KZ

Polecane

Wróć do strony głównej