Sprawdzili pralki Polaków. Jedna wpadka na dziesięć
Czy wiesz, ile kosztuje cię pranie? UKOkIk i Inspekcja Handlowa przeprowadzili kontrolę dostępnych w sprzedaży pralek. Nie wszystkie mogą pochwalić się nieskazitelnym wynikiem.
2026-02-20, 10:27
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Wszystkie z dziesięciu przebadanych w wyspecjalizowanych laboratoriach modeli bez zarzutu przeszły testy techniczne, udowadniając tym samym, że parametry deklarowane przez producentów – takie jak zużycie prądu czy wody – w pełni pokrywają się ze stanem faktycznym.
- Zastrzeżenia kontrolerów, którzy weryfikowali nie tylko jakość samego sprzętu, ale również rzetelność sprzedawców, wzbudziło jedynie nieprawidłowe oznakowanie i brak odpowiedniej dokumentacji w przypadku jednego z urządzeń oferowanych w sieci.
- Przedstawiciele UOKiK przypominają, że świadomy wybór odpowiedniej klasy efektywności (od A do G), a także mądre, codzienne nawyki użytkowników, stanowią klucz do obniżenia rachunków i dbałości o domowy budżet.
UOKiK skontrolował pralki. Etykiety energetyczne to nie tylko obietnice
Dla wielu gospodarstw domowych zakup nowej pralki to poważna inwestycja, która rzutuje na comiesięczne rachunki za prąd i wodę przez kolejne lata. Z tego powodu od czerwca do września 2025 roku wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej w Białymstoku, Kielcach, Lublinie i Rzeszowie wzięły pod lupę rynek urządzeń piorących. Kontrolerzy odwiedzili 9 sklepów stacjonarnych, analizując 10 wybranych modeli pralek, z których większość pochodziła spoza Unii Europejskiej.
Najważniejsza część weryfikacji odbyła się jednak w laboratoriach, gdzie eksperci sprawdzili, czy producenci nie wprowadzają klientów w błąd. Badano m.in. ważone zużycie energii i wody, poziom hałasu w fazie wirowania oraz czas trwania sztandarowego programu „eco 40-60”. Wyniki tej części kontroli są dla konsumentów doskonałą wiadomością: wszystkie 10 urządzeń przeszło testy celująco. Deklaracje umieszczane na etykietach efektywności energetycznej okazały się całkowicie zgodne z rzeczywistością.
UOKiK: "Pralka ma prać ubrania, a nie portfel"
- W UOKiK sprawdzamy, czy wasze pralki piorą uczciwie, a nie tylko dużo obiecują, bo pralka ma prać ubrania, a nie portfel. Wraz z Inspekcją Handlową sprawdziliśmy dostępne na rynku modele, ich oznakowanie, dokumentację i to, czy parametry z etykiety zgadzają się z rzeczywistością. W laboratorium zweryfikowaliśmy między innymi zużycie wody, energii, poziom hałasu przy wirowaniu i czas programu ekologicznego. Dobra wiadomość: wszystkie pralki przeszły pozytywnie naszą kontrolę. Nie stwierdziliśmy rozbieżności między deklaracjami na etykiecie a rzeczywistością. Kupując urządzenie, powinniśmy mieć dostęp do danych, które pozwalają porównać modele i świadomie wybrać ten najlepiej odpowiadający naszym potrzebom – podsumowuje akcję Agnieszka Kowalska z Departamentu Komunikacji UOKiK.
Ile prądu zużywa pralka?
Zrozum etykiety i programy, aby obniżyć rachunki za prąd. (Założenie: 1 kWh = ~1 zł, wsad 8-9 kg).
Około 80-90% energii pralka zużywa na samo podgrzanie wody!
🌱 Eco 40-60 ~0,6 kWh
Najbardziej oszczędny. Trwa długo (nawet 3-4h), ale woda podgrzewana jest wolniej i do niższej temperatury.
⏱️ Szybki (15-30 min) ~0,4 kWh
Całkowite zużycie prądu jest niskie, ale w przeliczeniu na 1 kg prania wychodzi drożej niż Eco (szybkie, prądożerne grzanie).
👕 Bawełna 60°C ~1,1 kWh
Standardowy, intensywny program. Wyższa temperatura sprawia, że pralka pobiera znacznie więcej mocy z sieci.
🔥 Bawełna 90°C ~2,2 kWh
Najdroższy możliwy wybór (tzw. "Gotowanie"). Powinien być używany sporadycznie do dezynfekcji pościeli czy ręczników.
Zmiana z 60°C na 40°C potrafi zmniejszyć zużycie prądu nawet o połowę. Pranie w 30°C to kolejne oszczędności.
Nawet pralki z automatyką wagową zużyją stosunkowo więcej wody i prądu dla 2 kg prania. Zawsze opłaca się prać pełny bęben.
1400 zamiast 800 obrotów to minimalnie więcej prądu z pralki, ale ogromna oszczędność czasu i energii, jeśli potem używasz suszarki.
Gdzie leży problem? Sklepy internetowe pod nadzorem
Skoro same urządzenia działają bez zarzutu, skąd wzięła się wspomniana „wpadka”? Inspekcja Handlowa weryfikowała nie tylko technikalia, ale również obowiązki informacyjne sprzedawców, obejmujące prawidłowe eksponowanie etykiet i kart produktu w sklepach oraz na stronach internetowych.
W jednym przypadku – dotyczącym modelu Candy CS41262DE/1-S – wykryto nieprawidłowości. Na stronie internetowej sprzedawcy zabrakło karty informacyjnej produktu, a sama etykieta energetyczna nie była wyświetlana w bliskiej odległości od ceny. Przedsiębiorca odpowiedzialny za to niedopatrzenie szybko wdrożył działania naprawcze. Warto jednak pamiętać, że ukrywanie takich danych to nie tylko utrudnianie życia klientom, ale też ogromne ryzyko dla samych firm. Minimalna kara finansowa za naruszenie przepisów o etykietowaniu wynosiła w 2025 roku aż 8181,72 zł, a za każde kolejne uchybienie kwota ta ulega zwielokrotnieniu.
Jak prać, by rachunki nie wirowały za szybko?
Eksperci UOKiK oraz Inspekcji Handlowej przypominają, że zakup energooszczędnego sprzętu to dopiero połowa sukcesu w walce o niższe rachunki. Równie ważne są nasze codzienne nawyki.
Przede wszystkim, etykieta energetyczna to nie jest jedynie kolorowa naklejka dla ozdoby. Wybierając sprzęt, należy kierować się klasą efektywności określoną literami od A do G – im urządzenie znajduje się bliżej litery A, tym mniejsze będzie jego zapotrzebowanie na prąd. Oprócz tego warto weryfikować zużycie wody na cykl, pojemność bębna oraz poziom hałasu, gdyż cichsza pralka gwarantuje spokojniejszy wieczór.
Należy również szukać na sprzęcie dokładnych danych producenta lub importera, a także kodu QR prowadzącego do europejskiej bazy EPREL, gdzie zgromadzone są szczegółowe specyfikacje techniczne.
Na co dzień konsumenci powinni unikać przeładowywania bębna, korzystać z wbudowanych programów ECO oraz, w miarę możliwości, prać w niższych temperaturach. Takie drobne zmiany to prosta droga do oszczędności energii i pieniędzy, która sprawi, że domowy sprzęt będzie służył bezawaryjnie przez długie lata.
Czytaj także:
- Życie singla znów podrożało. Winne kosmetyki i espresso
- Honor dzieci warty połowę miesięcznych wydatków. Grudzień ciężkim miesiącem dla rodzin
- Seniorzy słono płacą za wigilijny obiad. Dzień z rodziną wart tyle, co 3 tygodnie samemu
Źródło: UOKiK/Michał Tomaszkiewicz