Iran ostrzega USA. "Jesteśmy gotowi na pokój, jesteśmy gotowi na wojnę"

Irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi oświadczył, że Iran jest gotowy na pokój i współpracę dyplomatyczną ze Stanami Zjednoczonymi. Zasugerował, że ewentualne porozumienie między krajami jest bliskie, pomimo gróźb ze strony Waszyngtonu o możliwości zbrojnego ataku.

2026-02-21, 08:38

Iran ostrzega USA. "Jesteśmy gotowi na pokój, jesteśmy gotowi na wojnę"
Ajatollah Ali Chamejni z żołnierzami. Foto: Reuters

Iran będzie nadal wzbogacał uran?

Administracja Donalda Trumpa jest gotowa rozważyć zezwolenie Iranowi na "symboliczne" wzbogacanie uranu, jeśli nie pozostawi to możliwości zbudowania bomby - powiedział portalowi Axios wysoki rangą amerykański urzędnik. Wcześniej w wypowiedziach prezydenta USA i jego administracji dominowało podejście "zero wzbogacania uranu".

Ustępstwo to jest reakcją na wczorajszą wypowiedź ministra spraw zagranicznych Iranu, który zapowiedział przedstawienie w ciągu kilku dni rozwiązania mającego zapobiec wojnie z USA. 

"Rozwiązanie dyplomatyczne jest w naszym zasięgu"

Abbas Aragczi skrytykował wzmocnienie siły militarnej Amerykanów na Bliskim Wschodzie - ściągnięto tam grupę obejmującą dwa lotniskowce i dziesiątki myśliwców, nazywając tę działalność niepotrzebną i nieprzydatną. "Rozwiązanie dyplomatyczne jest w naszym zasięgu, z łatwością je osiągniemy" - podkreślił szef irańskiego MSZ.

"Podczas kolejnych naszych negocjacji musimy wspólnie używać takiego języka, aby dojść do wspólnych konkluzji. Myślę, że jesteśmy, w stanie to zrobić. Uważam, iż w taki sposób powinny być prowadzone międzynarodowe rozmowy" - podkreślał w wywiadzie dla amerykańskiej stacji MS NBC.

"Jesteśmy gotowi na dyplomację i negocjacje, ale jesteśmy też gotowi na wojnę" - mówił Aragczi. Zadeklarował, że jeśli Amerykanie będą mówić do narodu irańskiego z szacunkiem, Iran odpowie tym samym językiem. "Jeśli będą mówić do nas językiem siły, odpowiemy w ten sam sposób" - mówił szef irańskiej dyplomacji.

Rozmowy w Genewie

Mówił także, że rozmowy w Genewie, przeprowadzone kilka dni temu były dobre. Omawiano kwestie związane z programem nuklearnymi i sankcjami. Zgodzono się do zasad kierujących możliwym porozumieniem.

Jak relacjonował, ustalono, że przygotowany będzie szkic możliwego porozumienia, tak by podczas kolejnych rozmów nad nim pracować. Jak wskazał dyplomata, nie ma rozwiązania militarnego związanego z programem nuklearnym Iranu, bo jest to technologia wypracowana przez ten kraj.

"Opcja militarna przyniesie katastrofalne skutki"

Minister dodał, że opcja militarna tylko wszystko skomplikuje i przyniesie katastrofalne skutki - nie tylko dla Iranu, ale być może dla całego regionu i dla całej społeczności międzynarodowej.

Ostateczny kształt porozumienia ma być gotowy nawet w ciągu 2-3 dni. W negocjacjach chodzi o powstrzymanie irańskiego programu nuklearnego. Teheran od lat podkreśla, że ma on wyłącznie charakter cywilny i pokojowy. Nie zgadza się z tym międzynarodowa koalicja, pod przywództwem Waszyngtonu.

Posłuchaj

Rozmowy Iranu i USA. Relacja Jana Pachlowskiego z Miami (IAR) 0:58
+
Dodaj do playlisty
PAP PAP
PAP PAP
Czytaj także:

Źródło: IAR/inne

Polecane

Wróć do strony głównej