Prezydent znowu wetuje. "Polacy wiedzieli, że tak będzie i to wybrali"
Prezydent Karol Nawrocki zawetował dwie kolejne ustawy. - Sprawczość prezydenta jest tylko negatywna - stwierdził socjolog prof. Wojciech Rafałowski (UW). Marzena Tabor-Olszewska (Rzeczpospolita) wskazała, że efektem wet jest nieznośny paraliż prawny.
2026-02-21, 14:33
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Karol Nawrocki zablokował już 27 rządowych ustaw
- Polacy byli ostrzegani, że tak będzie i wybrali takie rozwiązanie - powiedział prof. Wojciech Rafałowski
- Polki i Polacy w pewnym momencie zmęczą się tymi wetami - oceniła Marzena Tabor-Olszewska
Prezydent zawetował proponowane przez rząd zmiany w KRS. Jak uzasadniał Karol Nawrocki, ustawa wprowadza segregację sędziów i oddaje wymiar sprawiedliwości w ręce politycznej grupy interesu. Poparcia prezydenta nie zyskała też ustawa o aktywnym rolniku. Nowe przepisy miały ograniczyć praktykę ubiegania się o płatności przez właścicieli gruntów nieprowadzących działalności rolniczej. Od początku kadencji Karol Nawrocki zawetował już 27 ustaw. Prawie połowa Polaków uznała w sondażu, że prezydent wetuje ustawy głównie po to, by utrudnić pracę rządowi. Blisko 40 proc. badanych uznało, że prezydent wetuje ustawy w trosce o jakość prawa i dobro obywateli.
- Wydaje mi się, że obydwie odpowiedzi są prawidłowe - powiedział prof. Wojciech Rafałowski. Jak wyjaśnił, "z jednej strony strategią prezydenta jest utrudnianie pracy rządowi, ale z drugiej strony prezydent ma inną wizję tego, co jest dobre dla Polski". - Obie odpowiedzi nie są zupełnie rozłączne ze sobą - ocenił.
- Problem polega na tym, jaki jest wynik tej całej sytuacji - mówiła Marzena Tabor-Olszewska. Podała przykład ustawy łańcuchowej. Wskazała, że psy są nadal na łańcuchach. - Nic się nie zmieniło. Mieliśmy bardzo ostrą zimę. Przepisy, przepisy nadal są wadliwe - mówiła. Zaznaczyła, że motywacja prezydenta przy wetowaniu nie ma znaczenia. - Paraliż prawny, jakiego doświadczamy jako kraj, jako obywatele w tej sytuacji, jest po prostu nieznośny - stwierdziła.
Posłuchaj
Było wiadomo, że tak będzie
Rafałowski wtrącił, że Polacy wiedzieli, że tak będzie i byli o tym informowani w trakcie kampanii. - Wybrali tego rodzaju rozwiązanie - podkreślił. Dodał, że ta sytuacja pokazuje, że sprawczość prezydenta jest tylko negatywna. Jego zdaniem, prezydent mógłby na tym budować swoją pozycję, "gdyby pomysły i propozycje rządu były głęboko niepopularne". Tłumaczył, że do sprawczości pozytywnej, przeprocedowania swoich ustaw, Nawrocki potrzebuje współpracy choćby marszałka Włodzimierza Czarzastego. Zastrzegł, że bez poparcia większości parlamentarnej prezydent i tak nie ma szans na realizację swojego programu.
- Polki i Polacy w pewnym momencie zmęczą się tymi wetami i będzie to raczej źle postrzegane - oceniła Tabor-Olszewska. Prognozowała, że "wtedy zmieni się strategia Karola Nawrockiego wetowania wszystkiego jak leci". - Na razie mamy kampanię parlamentarną, mamy ewidentne ukłony prezydenta Karola Nawrockiego w stronę Prawa i Sprawiedliwości, ale i wyborców obu Konfederacji - dodała.
Goście byli zgodni, że prezydent z punktu widzenia politycznego, powinien podpisać ustawę ws. SAFE, gdyż Polacy nie zrozumieliby zawetowania wsparcia polskiej armii i taka decyzja byłaby obciążająca w kontekście ewentualnej reelekcji.
- Prezydent zawetował ustawę o KRS. "Doradztwo z Budapesztu"
- Prezydent z własną ustawą o KRS. "Rozpycha się jak dresiarz z bejzbolem"
- Weta Karola Nawrockiego. "Chce wprowadzić system prezydencki w Polsce"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Kamil Szewczyk
Opracowanie: Filip Ciszewski