Skandaliczny baner na ambasadzie Rosji. Hasło z czasów II wojny światowej
Władze Korei Południowej zaprotestowały przeciwko wywieszeniu na fasadzie ambasady Rosji w Seulu gigantycznego baneru z hasłem "Zwycięstwo będzie nasze" - poinformowała w poniedziałek agencja AFP. Pojawienie się transparentu zbiega się z przypadającą we wtorek czwartą rocznicą pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę.
2026-02-23, 08:49
Skandaliczny baner na ambasadzie Rosji. Władze w Seulu reagują
Czerwono-biało-niebieski baner z napisem w języku rosyjskim został zauważony w miniony weekend. Już w wydanym w niedzielę oświadczeniu resort spraw zagranicznych w Seulu podkreślił, że "rząd Korei Południowej konsekwentnie utrzymuje stanowisko, że inwazja Rosji na Ukrainę jest aktem bezprawnym". "W tym kontekście przekazaliśmy stronie rosyjskiej nasze stanowisko w sprawie baneru" - dodano.
MSZ zwróciło uwagę, że hasło znane z czasów II wojny światowej może prowadzić do "niepotrzebnych napięć" i narusza etykietę dyplomatyczną.
Baner "zwycięstwo będzie nasze" na ambasadzie Rosji w Seulu. Wcześniej chwalili wsparcie Pjongjangu
Rosyjska placówka nie usunęła jednak materiału, korzystając z ochrony przed ingerencją państwa przyjmującego, jaką misjom dyplomatycznym gwarantuje Konwencja Wiedeńska. Incydent zbiegł się w czasie z doniesieniami dziennika "Chosun Ilbo" o wypowiedziach rosyjskiego ambasadora Federacji Rosyjskiej Gieorgija Zinowjewa. Dyplomata chwalił wkład żołnierzy z Korei Północnej w "wyzwalanie południowej części obwodu kurskiego" od sił ukraińskich.
Według zachodnich i południowokoreańskich agencji wywiadowczych Pjongjang wysłał do Rosji ok. 11 tys. żołnierzy, z których ok. 2 tys. zostało już zabitych. Reżim Kim Dzon Una w zamian uzyskał pomoc finansową, wojskowe technologie i dostawy energii.
Czytaj także:
- Korea Północna bogaci się na wojnie w Ukrainie. Reżim zarobił miliardy dolarów
- Ukraina powinna ustąpić Rosji? Bodnar: to otwarcie drogi do nowej wojny
Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl