Tak Pietuszewski zaliczył pierwszą asystę w Porto. Wyłożył piłkę jak na tacy [wideo]
Oskar Pietuszewski zaliczył swoją pierwszą asystę w barwach FC Porto. Polski skrzydłowy popisał się świetną akcją, po której gola zdobył kolega z zespołu. Kibice portugalskiego zespołu są pod coraz większym wrażeniem naszego zawodnika. Zobacz, jak wyglądało ostatnie podanie zawodnika, który niedawno dołączył do ekipy "Smoków".
2026-02-23, 11:38
- Tomasiak zdobył złoto, Maciusiak dostrzegł błąd. Przyznał otwarcie
- Tak zachował się Semirunnij z polską flagą. Wszystko pokazały kamery
- Polka zaliczyła sportowy powrót roku
Tak wyglądała asysta Pietuszewskiego
Kariera Oskara Pietuszewskiego w FC Porto rozwija się znakomicie. Piłkarz, który zimą dołączył do portugalskiego klubu, gra coraz więcej, buduje swoją pozycję w drużynie i może pochwalić się coraz większym uznaniem fanów. W niedzielnym meczu z Rio Ave dorzucił do tego konkret w postaci asysty przy jedynym golu dla swojej drużyny.
Była 22. minuta, gdy Pietuszewski dostał bardzo dobre podanie na lewej stronie boiska. Polak najpierw dopadł do piłki, minął rywala i w polu karnym popisał się chłodną oceną sytuacji. Wyłożył piłkę Duńczykowi Victorowi Froholdtowi, który z kilku metrów nie mógł nie trafić do siatki.
Tak wyglądała asysta Pietuszewskiego:
Nie był to pierwszy raz, gdy 17-latek pomógł swojej drużynie w wywalczeniu kompletu punktów. Ponad miesiąc wcześniej, w debiucie w FC Porto, wywalczył rzut karny, po którym „Smoki” wygrały z Vitorią Guimaraes 1:0.
W starciu z Rio Ave Pietuszewski został zmieniony w 65. minucie, natomiast dyrygujący defensywą gospodarzy Jan Bednarek rozegrał całe spotkanie. Z powodu kontuzji odniesionej 10 lutego zabrakło Jakuba Kiwiora, który cały czas dochodzi do siebie.
Drużyna trzech Polaków prowadzi w tabeli z dorobkiem 62 punktów i wciąż o cztery wyprzedza Sporting. Trzecia jest Benfica Lizbona, jedyna niepokonana drużyna w rozgrywkach (ale aż siedem remisów) - 55 pkt. Rio Ave jest 15. z 20 pkt. „Smoki” ostatni raz zdobyły mistrzostwo Portugalii w 2022 roku, Polacy mogą więc wydatnie pomóc w powrocie na właściwy szlak.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps