Fala przemocy w Meksyku. "Odpowiedź kartelu na twarde działania władz"
Meksyk mierzy się z falą przemocy po zabiciu jednego z najpotężniejszych bossów narkotykowych. Strzelaniny, podpalenia i barykady ze spalonych samochodów sparaliżowały całe regiony kraju. - To demonstracja siły - przemocowa odpowiedź kartelu na twarde działania władz - ocenił w Polskim Radiu 24 dr Michał Stelmach, latynoamerykanista z Uniwersytetu Łódzkiego.
2026-02-23, 21:40
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Sytuacja w Meksyku pogorszyła się po zabiciu narkotykowego bossa
- W wielu miastach doszło do strzelanin, podpaleń budynków i samochodów
- Władze meksykańskie i amerykańskie podkreślają, że w operacji nie brały udziału Stany Zjednoczone
Sytuacja w Meksyku gwałtownie się pogorszyła po zabiciu narkotykowego bossa Nemesio Rubéna Oseguera Cervantesa, znanego jako El Mencho. W wielu miastach doszło do strzelanin oraz podpaleń budynków i samochodów, a na ulicach pojawiły się barykady ze spalonych pojazdów. Zamknięto sklepy i szkoły, w części regionów wstrzymano ruch lotniczy i ograniczono przemieszczanie się mieszkańców oraz turystów. Celem ataków - jak relacjonują świadkowie - było wywołanie paniki i destabilizacji.
Dr Michał Stelmach stwierdził, że bardzo istotne jest to, że w operacji nie brały udziału siły rządu amerykańskiego. Było natomiast wsparcie wywiadowcze ze strony USA. - Sam prezydent Trump podkreślał, że gratuluje skuteczności meksykańskiemu wojsku i że jest to wyłącznie operacja meksykańska. Zresztą pani prezydent Claudia Sheinbaum od początku podkreśla, że chce współpracy z prezydentem Trumpem, ale bez podporządkowania. Chce współpracy autonomicznej na swoich zasadach - zaznaczył ekspert.
Posłuchaj
Przemoc w Meksyku. "Odpowiedź kartelu na twarde działania władz"
Jego zdaniem to, co się wydarzyło w niedzielę "raczej należy traktować jako demonstrację siły - przemocową odpowiedź kartelu na twarde działania władz". - Trzeba pamiętać o tym, że Kartel Nowej Generacji Jalisco ma dosyć długą historię ataków na przedstawicieli państwa - powiedział gość Polskiego Radia 24. I podał przykłady takich działań: w 2015 roku zabito 15 funkcjonariuszy, a w 2020 roku w zamachu zginął były gubernator Jalisco. - Ta grupa nie unika bezpośrednich konfrontacji z państwem. Mówimy o celowych atakach, mających zlikwidować przedstawicieli państwa - podkreślił dr Michał Stelmach.
Polacy przebywający w popularnych kurortach, m.in. w Puerto Vallarta i Playa del Carmen, mówią o napiętej atmosferze i ograniczeniach w funkcjonowaniu miast. Część z nich nie może opuścić hoteli ani wyjechać z regionu, a dostęp do podstawowych produktów bywa utrudniony. Były żołnierz mieszkający w Meksyku zwraca uwagę, że kartele działają jak formacje paramilitarne - dysponują bronią i sprzętem o charakterze wojskowym, wykorzystują drony i organizują zasadzki, atakując także siły bezpieczeństwa. Polskie MSZ odradza wszelkie podróże do zagrożonych rejonów, zwłaszcza do stanu Jalisco i okolic, apelując o bezwzględne stosowanie się do komunikatów lokalnych władz. Resort podkreśla, że na bieżąco monitoruje rozwój wydarzeń. W systemie Odyseusz zarejestrowanych jest obecnie kilkuset obywateli Polski przebywających w Meksyku.
- Śmierć "El Mencho". Chaos na ulicach Meksyku, fala przemocy zalała kraj
- Jak zlikwidowano "El Mencho"? Strzały, pościg i ewakuacja helikopterem
- Ukraina panicznie się go boi. Rosjanie uruchomili "potwora" na Kamczatce
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Magdalena Skajewska
Opracowanie: Robert Bartosewicz