Kamila Sellier musi wrócić do Mediolanu. Ujawniono plan
Polscy kibice z drżeniem serca śledzili losy Kamili Sellier po dramatycznym wypadku na zimowych igrzyskach. W poniedziałek zawodniczka udała się w podróż powrotną do Polski. Z informacji uzyskanych przez serwis "Przegląd Sportowy Onet" wynika, że 20-latka wkrótce będzie musiała wrócić do Mediolanu. Co ją czeka?
2026-02-24, 07:33
- Absurdalna afera wokół Tomasiaka. Kazali ukryć jego nazwisko
- Terminarz PŚ w Bad Mitterndorf. Kiedy i o której skoki narciarskie?
- Hurkacz vs Majchrzak w Dubaju. To byłby historyczny mecz
Kamila Sellier wróci do Mediolanu, znamy plan
Kamila Sellier w poniedziałek wyszła ze szpitala i samochodem udała się w podróż powrotną do Polski. Jak się okazuje, właśnie dopiero tego dnia Polce udało się otworzyć lewe oko. Mimo powrotu do ojczyzny, łyżwiarka wkrótce ponownie zjawi się we Włoszech.
– Kamila została w poniedziałek wypisana ze szpitala i teraz pozostaje czekać na dalsze testy. Za tydzień mamy kolejną wizytę w Mediolanie, bo tam rozpoczęto leczenie. Chcemy jednak równocześnie sprawdzić wszystko, co możemy po naszej, polskiej stronie. W końcu mamy w kraju najlepszych specjalistów od medycyny także tej sportowej – powiedział szef misji olimpijskiej – Konrad Niedźwiecki w rozmowie z "Przegląd Sportowy Onet".
Sellier nie mogła otworzyć oka
W piątkowym ćwierćfinale w short tracku Sellier upadła, a płoza Kristen Santos-Griswold uderzyła ją w twarz. W wyniku wypadku doszło do uszkodzenia kości jarzmowej. Problem był też z lewym okiem, a dokładniej jego opuchlizną, która przez dłuższy czas nie chciała zejść. Obrzęk spadł dopiero w poniedziałek, dzięki czemu 20-latka mogła otworzyć oko.
Źródło: PolskieRadio24.pl/Przegląd Sportowy Onet/mw