Wiatr ponad 200 km/h. Horacio pierwszym cyklonem 5. kategorii w tym roku

Nad Oceanem Indyjskim uformował się Horacio, pierwszy tegoroczny cyklon 5. kategorii. Burzy tropikalnej sprzyjają warunki atmosferyczne. Meteorolodzy wymienili przede wszystkim "niskie ścinanie wiatru" oraz wysoką temperaturę na powierzchni wody, wynoszącą 28 stopni Celsjusza. Cyklon obecnie nie stwarza bezpośredniego zagrożenia dla lądu, jednak eksperci stale go monitorują. We wtorek w ciągu dnia prędkośc wiatru przekraczała 200 km/h, obecnie jego siła nieco osłabła.

2026-02-24, 22:18

Wiatr ponad 200 km/h. Horacio pierwszym cyklonem 5. kategorii w tym roku
Cyklon Horacio nad Oceanem Indyjskim. Foto: cyclonicwx.com

Wiatr osiągał prędkość 260 km/h

Cyklon tropikalny Horacio jest intensywnym, wirującym układem burzowym. Utworzył się i przemieszcza nad Oceanem Indyjskim (nad jego zachodnią częścią). Generuje on silne wiatry i wysokie fale. "The Sunday Guardian", dziennik ukazujący się w Indiach, wyjaśnił, że Horacio w ostatnich dniach przybrał na sile za sprawą ciepłej wody oceanicznej i wilgotnych warunków atmosferycznych, które umożliwiły jego rozwój. W poniedziałek wiatr osiągnął prędkość 260 km/h. Od tamtej pory jednak osłabł. We wtorek jeszcze odnotowano 240 km/h, potem 220 km/h. Obecnie wieje z prędkością 175 km/h.

Rozległy układ burzowy znajduje się na otwartym oceanie. Według meteorologów, którzy przez całą dobę monitorują jego trasę - zmiana wzorców wiatrów i układów ciśnienia atmosferycznego nieco skoryguje kierunek, w jakim podąża Horacio. Wygląda jednak na to, że tropikalny układ burzowy pozostanie na otwartych wodach. W najbliższych dniach, jak wskazują prognozy, cyklon - przemieszczając się na południe - dalej będzie stopniowo słabnąć. Na poniższej mapie znajduje się jego przewidywana trasa.

Cyklon Horacio (źródło: Zoom Earth) Cyklon Horacio (źródło: Zoom Earth)

Niemniej dziennik zauważył, że ze względu na silne wiatry, które generuje Horacio, ale też wysokie fale oceaniczne i ulewne opady deszczu, może on pośrednio oddziaływać na rejony przybrzeżne. Nie należy lekceważyć tego zjawiska.

"The Sunday Guardian" podkreślił, że Horacio będzie cały czas obserwowany. Wciąż przemieszcza się nad ciepłymi wodami oceanu. Nie można wykluczyć, mimo obecnych prognoz, że jego siła znowu wzrośnie. Choć teraz cyklon nie stanowi poważnego zagrożenia dla lądu, to konieczne jest śledzenie jego ruchów, by - w razie niespodziewanej zmiany trajektorii - mieszkańcy (potencjalnie) zagrożonych obszarów zostali szybko ostrzeżeni przed nadchodzącym niebezpieczeństwem.

Czytaj także:

Źródła: Ventusky/"The Sunday Guardian"/PolskieRadio24.pl/łl

Polecane

Wróć do strony głównej