Exposé Sikorskiego wywołało polityczną burzę. "Protest i lekceważenie"
Podczas czwartkowego wystąpienia w Sejmie szef MSZ Radosław Sikorski przedstawił założenia polskiej polityki zagranicznej na 2026 rok. Na sali zabrakło wielu posłów PiS. Marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska oceniła to jako wyraz lekceważenia wobec ministra i prezydenta.
2026-02-26, 14:46
Małgorzata Kidawa-Błońska krytykuje postawę PiS
- To jest protest przeciwko polityce zagranicznej naszego państwa, ale też protest i lekceważenie, które PiS pokazuje tym wszystkim, którym zależy na tym, aby Polska dobrze odnalazła się w tych trudnych czasach - oceniła marszałek Senatu. - Takie lekceważenie jest niepoważne, ale było to lekceważenie nie tylko wobec pana ministra Sikorskiego, ale także wobec prezydenta Karola Nawrockiego, który był obecny.
Dziennikarze pytali Małgorzatę Kidawę-Błońską o krytyczne uwagi Radosława Sikorskiego pod adresem niektórych działań Stanów Zjednoczonych. Podkreśliła ona, że szef MSZ mówił o bardzo dobrych relacjach z USA i potrzebie ich pogłębiania, ale jednocześnie zaznaczyła, że trzeba wyciągać wnioski z wystąpienia prezydenta Donalda Trumpa przed Kongresem, w którym kwestie Europy i wojny w Ukrainie zostały jedynie zasygnalizowane. Jej zdaniem może to świadczyć o przesunięciu priorytetów Waszyngtonu.
Tomasz Siemoniak ocenił natomiast, że ton i treść exposé Radosława Sikorskiego oddawały powagę obecnej sytuacji międzynarodowej. Dodał, że argumenty przedstawione za przyjęciem ustawy wdrażającej unijny program dozbrajania SAFE były - w jego opinii - bardzo przekonujące.
Exposé Radosława Sikorskiego
W swoim exposé minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podkreślał, że bezpieczeństwo jest dziś nadrzędnym priorytetem polskiej polityki. Ostrzegał przed realnym zagrożeniem ze strony Rosji, wskazywał na skalę działań hybrydowych i dezinformacyjnych oraz przekonywał, że wsparcie dla Ukrainy leży w żywotnym interesie Polski.
Opowiedział się za wzmacnianiem europejskich zdolności obronnych, utrzymaniem silnych relacji z USA przy jednoczesnym zwiększaniu odpowiedzialności Europy za własne bezpieczeństwo, a także za aktywną rolą Polski w UE i NATO.
- Jeśli - jak zakładamy - działania Putina będą w dalszym ciągu destabilizować Europę i świat, Polska jest gotowa pełnić rolę regionalnego centrum dla sił USA - gościć bazy, misje, ćwiczenia i utrzymywać sprzęt kluczowy dla wschodniego skrzydła NATO. Korzyści z tego partnerstwa mają charakter dwustronny - ocenił.
- Exposé Sikorskiego. "Nie poszedł na zwarcie z PiS, a bardziej z Braunem"
- Nawrocki o exposé Sikorskiego: w sprawie Rosji mówimy jednym głosem
- Exposé Sikorskiego w Sejmie. Oto priorytety polskiej polityki zagranicznej
Źródło: PAP/asz