Dzieci bez TikToka i Instagrama, zakaz telefonów w szkołach. Sejm szykuje rewolucję
Ograniczenie dostępu do mediów społecznościowych osobom do 15. roku życia oraz zakaz korzystania z telefonów komórkowych w szkołach podstawowych proponują posłowie Koalicji Obywatelskiej. W Sejmie zaprezentowali założenia przygotowywanego projektu ustawy.
2026-02-27, 15:13
Media społecznościowe tylko dla starszych nastolatków
Główne założenia ustawy ograniczającej dostęp do mediów społecznościowych dla dzieci do 15. roku życia przedstawili na konferencji w Sejmie posłowie Koalicji Obywatelskiej: Kinga Gajewska, Roman Giertych, Grzegorz Napieralski, Barbara Nowacka (ministra edukacji) i Monika Rosa. Poinformowali, że celem tej ustawy jest "ochrona dzieci przed przemocą, hejtem i presją rówieśniczą, ograniczenie alienacji oraz wsparcie zdrowego rozwoju i relacji społecznych".
Powołując się na dane m.in. z raportu NASK "Nastolatki" z 2025 r., przypomnieli, że 1,4 mln dzieci w wieku 7–12 lat korzysta z mediów społecznościowych, nastolatki spędzają w sieci ponad 5,5 godziny dziennie, a przeciętnie młody człowiek ma około sześciu kont w mediach społecznościowych. - Widzimy, jak wiele zła sprowadza na dzieci to, że mają nieograniczony (...) niczym dostęp do mediów społecznościowych i telefonu komórkowego - powiedziała Nowacka. - Dlatego (...) podjęliśmy decyzję, że należy działać: mocno i zdecydowanie, w obronie dzieciaków, młodych osób, w obronie ich zdrowia psychicznego i bezpieczeństwa - podkreśliła.
Kary za brak weryfikacji wieku. "To są ogromne pieniądze"
Zgodnie z założeniami projektu nadzór nad przestrzeganiem zakazu będzie powierzony Koordynatorowi Usług Cyfrowych. - To wynika z DSA - wyjaśniła Rosa. - Chcemy, żeby on działał w ramach DSA i nakładał kary, które w ramach DSA mogą być na platformy cyfrowe nałożone. To jest nawet do 6 proc. obrotów danej firmy. To są ogromne pieniądze - dodała.
DSA to unijny akt o usługach cyfrowych, który nakłada na firmy w całej wspólnocie europejskiej odpowiedzialność za treści zamieszczane na ich platformach. Jego celem jest stworzenie bezpieczniejszego i bardziej przejrzystego środowiska online przy jednoczesnej ochronie wolności słowa. Wprowadza większą przejrzystość zasad moderacji treści, obowiązek uzasadniania decyzji o ich usunięciu oraz jasne reguły dotyczące działania algorytmów i reklam.
(PAP) Rosa wyjaśniła, że autorzy nie chcą wyliczać konkretnych platform społecznościowych, a zamiast tego - oprzeć się właśnie na akcie o usługach cyfrowych, który "dokładnie definiuje, czym są platformy społecznościowe". Przekazała też, że największa dyskusja dotyczyła narzędzia weryfikacji wieku. Dodała, że po grudniowych zapowiedziach Ministerstwa Cyfryzacji o Europejskim Portfelu Tożsamości Cyfrowej chcą skorzystać z tego narzędzia.
Nowe prawo zakaże telefonów w podstawówkach? Politycy liczą na konsultacje
Posłowie zapowiedzieli, że projekt będzie szeroko konsultowany. - Nie wprowadzimy realnie zmiany w polskim społeczeństwie wśród dzieci, jeżeli nie będziemy mieli do tego przekonanych rodziców - powiedział Giertych. - Będziemy starać się dotrzeć do wszystkich rodziców, żeby ta ustawa i przyczyna, dla której decydujemy się na zakazy wobec nastolatków, była dzieciom i młodzieży wytłumaczona - dodał.
Napieralski poinformował, że kwestią technologicznych rozwiązań dostępu młodych do platform cyfrowych zajmie się m.in. Komisja Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii. - Widzimy dwie drogi. Jedną, czyli Europejski Portfel Tożsamości Cyfrowej (...), dzięki któremu będziemy mogli sprawdzić wiek, bądź też będziemy rozmawiali z dużymi big techami (...), aby one zaproponowały swoje rozwiązania i podejmiemy decyzję, które z tych rozwiązań wprowadzimy do naszej ustawy - przekazał.
Elementem ustawy ma być też zakaz używania telefonów komórkowych na lekcjach w szkole podstawowej. W rozmowie z dziennikarzami ministra Nowacka przypomniała, że w projekcie rządowym dotyczącym praw i obowiązków ucznia jest już narzędzie, które "pozwoli szkołom na rozszerzenie dzisiejszego ograniczenia na zakaz". - Natomiast nauczycielom brakuje twardych narzędzi i dlatego zdecydowaliśmy się nie tylko na te zapisy, które już są w ustawie, ale rozszerzenie ich o zakaz używania na lekcjach - chyba że nauczyciel zdecyduje inaczej - dodała. Chodzi np. o względy zdrowotne czy używanie telefonu do celów dydaktycznych.
Przekazała też, że "Ministerstwo Cyfryzacji obiecało, że będzie gotowe z narzędziami dotyczącymi bezpiecznej, zanonimizowanej weryfikacji na koniec 2026 r.". - W momencie, kiedy będą gotowi, przepisy wejdą w życie - odparła.
Ograniczenia social mediów na świecie. Te kraje już to zrobiły
Pierwszym krajem na świecie, który wprowadził ograniczenie wiekowe dla użytkowników platform społecznościowych, jest Australia. Osoby poniżej 16. roku życia nie mogą korzystać m.in. z serwisów takich jak: Reddit, Facebook, Instagram, Snapchat, Threads, TikTok, X i YouTube. Firmy technologiczne, które nie wdrożą skutecznie przepisów, mogą zostać ukarane grzywną sięgającą równowartości 28 mln euro.
Czytaj także:
- Social media nie dla dzieci. 5 rzeczy, które warto wiedzieć
- Zakaz social mediów dla dzieci. Niemcy pójdą śladem Australii?
Z kolei norweski resort oświaty poinformował niedawno, że w roku szkolnym 2024/25 placówki bez komórek odnotowały mniej przemocy i konfliktów oraz spokojniejszą atmosferę. Z raportu tamtejszego ministerstwa i uniwersytetu NTNU w Trondheim, opublikowanego po roku obowiązywania ograniczeń w korzystaniu z telefonów komórkowych w szkołach, wynika, że usunięcie telefonów z klas i ograniczenie ich używania podczas przerw przełożyło się na lepszy klimat szkolny. Dyrektorzy i nauczyciele, którzy wzięli udział w badaniu, wskazali na większy spokój podczas lekcji i mniej zakłóceń pracy. Odnotowano również wyraźnie mniej przypadków nękania i przemocy rówieśniczej. Uczniowie częściej utrzymywali bezpośrednie kontakty między sobą.
Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl