Rosjanie chcieli ukryć ten lot. Mapa pokazała wszystko
Rosyjskie bombowce Tu-95MS przeprowadziły siedmiogodzinną misję szkoleniową nad Morzem Barentsa. W odpowiedzi Norwedzy wypuścili w przestrzeń powietrzną dwa myśliwce F-35. Do sieci trafiła dokładna trasa przelotu maszyn.
2026-03-03, 15:39
"Niedźwiedzie" leciały siedem godzin. Odkryli tajną misję Rosjan
Informacje ujawnił ekspert OSINT AviVector, który zajmuje się analizą i obserwacją ruchu lotniczego. Trzy rosyjskie bombowce strategiczne Tu-95MS nazywane "niedźwiedziami" przeleciały nad wodami Morza Barentsa. Ich lot trwał w sumie siedem godzin. Maszyny wyleciały z bazy lotniczej "Olenja" na półwyspie kolskim. Zdaniem ekspertów taki ruch Rosjan to demonstracja siły i gotowości do ataku w tym regionie.
W misji brał udział także morski samolot patrolowy Ił-38. Wystartował z bazy Floty Północnej w Siewieromorsku. Utrzymywał ciągłą łączność z fregatą "Admirał Gorszkow" oraz krążownikiem rakietowym "Marszał Ustinow".
Zaopatrzenie w paliwo zapewniły dwa tankowce Ił-78M, a wsparcie powietrzne myśliwce Su-35S przenoszące pociski R-77M i R-60.
NATO reaguje na ruchy Rosji
Na lot rosyjskich maszyn zareagowały Norweskie Siły Powietrzne. Z bazy lotniczej Evenes, która jest jedną z najważniejszych w tym regionie, wystartowały dwa myśliwce F-35. Port ten znajduje się na północy kręgu polarnego, stacjonują tam również amerykańskie samoloty zwiadowcze Poseidon-8.
Kluczowy akwen na mapie świata
Morze Barentsa stanowi obecnie jeden z najważniejszych i najbardziej napiętych obszarów granicznych między NATO a Rosją. Akwen ten jest w praktyce północną flanką Sojuszu.
Widok na Morze Barentsa (źródło: NASA Earth Observatory) Dla Floty Północnej Morze Barentsa jest jedyną drogą wyjścia na otwarty Ocean Atlantycki, prowadzącą przez obszar morski między Grenlandią, Islandią a Wielką Brytanią.
- Samolot szpiegowski krążył nad Polską. Dziwne kręgi przy granicy z Rosją
- Rosyjski bombowiec na Kamczatce. Obok pojawiły się "oczy Kremla"
Źródło: PolskieRadio24.pl/pb