Pomoc humanitarna na Bliskim Wschodzie. "To nie jest łatwe"
Konflikt na Bliskim Wschodzie dotyka przede wszystkim mieszkańców, którzy często bez zewnętrznego wsparcia, nie byliby w stanie sobie poradzić. - Iran jest w tej chwili bardzo trudnym rejonem, jeżeli chodzi o dotarcie, bo nie wiadomo do końca, co tam się dzieje, sytuacja jest dynamiczna i tak się zmienia, że to nie jest łatwe - mówił w Polskim Radiu 24 rzecznik prasowy UNICEF Polska Jan Bratkowski.
2026-03-05, 11:57
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Zgodnie z zapowiedziami administracji Stanów Zjednoczonych, działania militarne w Iranie mają potrwać około miesiąca
- Sytuacja na Bliskim Wschodzie jest na tyle dynamiczna, że ciężko jest zaplanować konkretne wsparcie dla regionu
- Jak przekazał Bratkowski, pomoc Irańczykom jest utrudniona, ponieważ kraj nie komunikuje swoich potrzeb
Wszelkie wojny wiążą się z ogromnym cierpieniem ludności cywilnej i wieloma problemami, z którymi musi się ona zmierzyć. Organizacje pomocowe robią, co mogą, by nieść skuteczne wsparcie. Jak podkreślił gość Polskiego Radia 24, Iran jest bardzo trudnym rejonem, jeżeli chodzi o zapewnianie takiej pomocy. - Nie wiadomo do końca, co tam się dzieje, sytuacja jest dynamiczna i tak się zmienia, że to nie jest łatwe - tłumaczył.
Bratkowski dodał, że z tej perspektywy, dobrze prowadzone wsparcie humanitarne polega na wzajemności i wykazywaniu potrzeb. - Dane społeczeństwo musi wyraźnie powiedzieć, że takiej pomocy potrzebuje. Iran jest jednym z tych regionów, gdzie nie zawsze takie komunikaty były wyrażane, w związku z czym ciężko jest w tej chwili mówić, jak to dalej będzie wyglądało - powiedział.
Posłuchaj
Sposób działania i organizacji pomocy
Rzecznik zdradził, jak wygląda wspomaganie ludności w momencie, gdy aktywnie prowadzone są działania wojenne. - To jest kwestia dobrego planowania i przewidywania pewnych sytuacji. UNICEF jest jedną z organizacji, która jeżeli mówimy o zaopatrzeniu, tylko w niewielkim stopniu działa ad hocowo, a w dużej mierze pracuje perspektywicznie - wyjaśniał.
Gość audycji zaznaczył, że pomaga w tym rozsiana w wielu miejscach sieć magazynów. - Są one systematycznie zaopatrywane, nawet w sytuacji, w której w danym momencie nie ma takiej bezpośredniej potrzeby. Przewidujemy, że coś może się za chwilę zadziać i dzięki temu, że jesteśmy przygotowani (...), pierwsza fala pomocy jest zapewniana - kontynuował.
Praca UNCEF jest również oparta na współpracy. - To jest kwestia naszych ekspertów, którzy jadą na miejsce w ograniczonej liczbie, natomiast szkolą miejscowy personel, po to, żeby oni dalej mogli tego rodzaju czynności prowadzić. To jest też przekazanie pewnego know-how miejscowym specjalistom - wskazał Bratkowski. - Nie mamy tylu pracowników, żeby we wszystkich miejscach, gdzie działamy, wszelkie rzeczy ci ludzie wykonywali bezpośrednio. Najczęściej są to działania podejmowane we współpracy z lokalnymi partnerami i wiemy, że ten sposób jest znacznie bardziej skuteczny - dodał.
Wojna nie omija dzieci
Gość Polskiego Radia 24 powiedział też, jak istotne jest wsparcie najmłodszych. - Dzieci są wyrwane ze swojego środowiska, pozbawione grupy rówieśniczej i dostępu do szkoły, oderwane od rodziny. Tak, trzeba je nakarmić, ale to za mało. Nie wystarcza dać im jeść i zapewnić schronienie. One potrzebują wsparcia psychospołecznego, psychologicznego, dlatego że to jest budowanie traumy, z której one będą wychodzić latami. Im wcześniej się zacznie im pomagać w tym zakresie, tym dla nich lepiej - stwierdził.
Prowadzący zapytał Bratkowskiego o to, jak można wspomóc działania Organizacji. - Zachęcam do odwiedzenia strony unicef.pl, gdzie w zakładce poświęconej wsparciu można znaleźć konkretny cel, na który chce się przekazać pieniądze, bądź złożyć deklarację regularnego wsparcia. Funkcjonujemy w takim modelu, w którym zakładamy, że nawet niewielkie, ale regularne wsparcie jest najlepszą metodą wspierania naszego działania, dlatego, że my wtedy wiemy, jakim budżetem dysponujemy i w dłuższym horyzoncie czasowym możemy pewne działania planować - podsumował rzecznik prasowy UNICEF Polska.
- Ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu. Wziątek: mamy inne samoloty, które są w gotowości
- Polacy zapłacą za wojnę w Iranie? "Odczuwalne konsekwencje"
- Donald Trump ocenił wojnę z Iranem. "15 na 10 punktów"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Krzysztof Grzybowski
Opracowanie: Dominika Główka