Lindsey Vonn groziła amputacja nogi. Gwiazda nie składa broni i szykuje powrót?

41-letnia Lindsey Vonn dochodzi do siebie po fatalnym upadku na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Amerykańska legenda narciarstwa zapowiada jednak, że nie jest to jej ostatnie słowo w zawodowym sporcie. Podzieliła się z kibicami wpisem, w którym wyjaśnia, jakie będą jej następne kroki.

2026-03-16, 14:57

Lindsey Vonn groziła amputacja nogi. Gwiazda nie składa broni i szykuje powrót?
Lindsey Vonn mówi o powrocie do rywalizacji. Foto: Reuters
Czytaj więcej:

Vonn nie kończy kariery. "Nie potrzebuję niczyjego pozwolenia"

Lindsey Vonn jest nie do złamania i potwierdza to po raz kolejny. Amerykanka nie wyklucza powrotu na narty, mimo że wciąż wraca do zdrowia po poważnym wypadku podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Cortinie d'Ampezzo. Amerykanka w internetowym wpisie podkreśliła, że jeszcze nie zakończyła kariery.

„Nie, nie jestem gotowa rozmawiać o mojej przyszłości w narciarstwie. To było niesamowite, być ponownie numerem jeden na świecie w wieku 41 lat i ustanawiać nowe rekordy w mojej dyscyplinie, ale w moim wieku tylko ja mogę decydować o mojej przyszłości” – napisała Vonn na portalu X.

„Nie potrzebuję niczyjego pozwolenia, żeby robić to, co mnie uszczęśliwia. Może to oznaczać powrót do ścigania, a może nie. Czas pokaże. Proszę, przestańcie mi mówić, co powinnam, a czego nie. Dam wam znać, kiedy podejmę decyzję” - dodała.

Dramatyczny upadek i cztery operacje

Jedna z najlepszych i najbardziej utytułowanych alpejek wszech czasów, specjalistka od konkurencji szybkościowych, doznała skomplikowanego urazu piszczela w wypadku podczas olimpijskiego zjazdu w Cortinie. Do zdarzenia doszło 8 lutego w 13. sekundzie jej startu, gdy z impetem przewróciła się wskutek zahaczenia o jedną z bramek i z dużą prędkością bezwładnie przekoziołkowała po stoku. Przez kilkanaście minut była opatrywana przez ratowników, zanim została zabrana przez śmigłowiec do szpitala w Treviso.

Tam przeszła cztery operacje i spędziła tydzień, zanim wróciła do USA. Później przekazała, że uraz spowodowany wypadkiem doprowadził do zespołu ciasnoty przedziałów powięziowych w jej nodze i w pewnym momencie groziła jej nawet amputacja nogi.

„Zrośnięcie wszystkich kości zajmie około roku” – tłumaczyła niedawno. Dopiero wtedy lekarze zdecydują, czy wszczepione metalowe elementy powinny zostać całkowicie usunięte i nastąpi ostateczna naprawa więzadła krzyżowego, którego zerwania doznała tydzień przed igrzyskami startując w zawodach Pucharu Świata w szwajcarskiej Crans-Montanie. Nieco miesiąc po tych zdarzeniach amerykańska gwiazda jest już na nogach i... wróciła do aktywności fizycznej. Na swoim Instagramie pokazywała, jak trenuje na siłowni oraz jeździ na rowerze stacjonarnym.

Printscreen z Instagram/lindseyvonn Printscreen z Instagram/lindseyvonn

Vonn czterokrotnie zdobyła Puchar Świata. Do rywalizacji powróciła w ubiegłym sezonie po sześcioletniej przerwie. Jej celem był medal igrzysk we Włoszech. Jedyne olimpijskie złoto wywalczyła w 2010 roku w Vancouver, wygrywając zjazd.

Źródło: PolskieRadio24.pl/ps

Polecane

Wróć do strony głównej