Pieniądze z SAFE dla Polski. "Wykorzystamy każdą złotówkę"
Wiceminister obrony narodowej zadeklarował, że Polska nie straci pieniędzy z programu SAFE, w związku z decyzją Karola Nawrockiego o odrzuceniu ustawy wdrażającej unijne rozwiązanie. - Jestem przekonany, że będziemy mogli wykorzystać każdą złotówkę - podkreślił w Polskim Radiu 24 wiceszef MON Stanisław Wziątek (Nowa Lewica).
2026-03-19, 18:25
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Polska ma być największym beneficjentem programu SAFE i otrzymać około 185 miliardów złotych
- Jak podkreślił Wziątek, prezydenckie weto w tej sprawie nie sprawi, że ta kwota będzie mniejsza
- Czarzasty przekazał, że Sejm nie będzie zajmował się alternatywnym pomysłem Nawrockiego, co zdaniem wiceszefa MON-u jest dobrą decyzją
OGLĄDAJ. Wiceminister MON Stanisław Wziątek gościem Marcina Zawady
Karol Nawrocki odrzucił ustawę dotyczącą mechanizmu SAFE, ale Stanisław Wziątek zaznaczył, że mimo to, Polska będzie mogła skorzystać na tym rozwiązaniu i otrzymać ponad 43 miliardy euro, co daje równowartość około 185 miliardów złotych. - To będzie trochę trwało, będzie wymagało dodatkowych zabiegów, przewartościowania programów i wyeliminowania tych, które były zaplanowane, a miały być adresowane na infrastrukturę oraz na służby wewnętrzne. Natomiast pula pozostaje ta sama, więc będziemy mogli uruchomić większy poziom finansowania projektów zaakceptowanych albo wprowadzić projekty nowe. To będzie przedmiotem wszystkich uzgodnień z Komisją Europejską - tłumaczył wiceminister.
Posłuchaj
Stanisław Wziątek o programie SAFE (24 Pytania - Rozmowa Polskiego Radia 24) 16:25
Dodaj do playlisty
"Komisja Europejska się tego nie spodziewała"
Gość Polskiego Radia 24 odniósł się do faktu, że prezydent zawetował ustawę dotyczącą SAFE, mimo że to Polska była inicjatorem utworzenia tego programu. - Miałem nadzieję, że polska racja stanu zwycięży i będzie stawiana na pierwszym planie, a nie interesy polityczne. Podejrzewam, że Komisja Europejska się tego nie spodziewała, bo w żadnym innym kraju zainteresowanym SAFE, tego rodzaju perturbacje nie wystąpiły - podkreślił. - Ale Komisja jest otwarta i wie, że to nie podpis prezydenta pod ustawą jest najważniejszy, tylko nasze możliwości związane z przygotowaniem programów i wykorzystaniem środków - dodał polityk.
Wiceszef MON przekazał, że pierwsze pieniądze z pożyczki na zbrojenie, powinny trafić do Polski w kwietniu. - Programy wymagają dodatkowych uzgodnień, ale będziemy otrzymywać te środki, które będą miały charakter swego rodzaju zaliczki na realizację całości. Fundusze będą przekazywane w transzach i pierwsza z nich trafi szybko do firm, potrzebujących środków po to, żeby zainwestować oraz zrealizować te zamówione produkty, na które oczekuje polskie wojsko - powiedział.
Sejm nie zajmie się projektem Nawrockiego
Alternatywna propozycja prezydenta, czyli "SAFE 0 proc." została skierowana do Sejmu, ale Włodzimierz Czarzasty poinformował, że nie nada numeru druku projektowi Karola Nawrockiego, co oznacza, że parlamentarzyści nie będą go procedować. Wziątek stwierdził, że jest to bardzo dobra decyzja. - Marszałek wskazuje na podstawie analiz dokonanych przez legislatorów sejmowych, że prezydent nie może być inicjatorem ustaw, które mają charakter budżetowy. To jest prerogatywa rządu - wyjaśniał.
Gość audycji dodał, że Sejm nie powinien zajmować się inicjatywą Nawrockiego również ze względów merytorycznych. - Przecież my mamy taki program, a jest nim Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych. On został przygotowany jeszcze przez naszych poprzedników, czyli przez rząd Prawa i Sprawiedliwości i ma bardzo jasno określone zadania oraz narzędzia. Podstawowym instrumentem jest możliwość emitowania papierów dłużnych, zaciągania pożyczek i kredytów, czyli wszystko, co jest możliwe do wykorzystania, aby można było modernizować Siły Zbrojne - podsumował.
Czytaj także:
- Armia USA wkroczy do Iranu? Pentagon przygotował scenariusze
- F-35 coraz bliżej Polski. Baza w Łasku uzyskała certyfikację
- Orlen wyprzedza Gazprom. Tusk: wystarczy nie kraść
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Marcin Zawada
Opracowanie: Dominika Główka