Trump żartuje o Pearl Harbor. Mina premierki Japonii była bezcenna

Donald Trump powiedział, że nie poinformował sojuszników o planowanym ataku na Iran, bo chciał utrzymać element zaskoczenia. Prezydent USA zapytany o to przez dziennikarza podczas wizyty japońskiej szefowej rządu podczas wizyty w Białym Domu, żartem porównał to do ataku Japończyków na amerykańską bazę Pearl Harbor w 1941 roku.

Marek Wałkuski

Marek Wałkuski

2026-03-19, 20:10

Trump żartuje o Pearl Harbor. Mina premierki Japonii była bezcenna
Premierka Japonii Sanae Takaichi i prezydent USA Donald Trump. Foto: Reuters

Trump: dlaczego nie uprzedziliście mnie o Pearl Harbor?

Donald Trump powiedział, że nie poinformował sojuszników o planowanym ataku na Iran, bo chciał utrzymać element zaskoczenia. Jednocześnie po raz kolejny skrytykował NATO za niechęć do pomocy Stanom Zjednoczonym w odblokowaniu Cieśniny Ormuz.

Podczas spotkania w Gabinecie Owalnym z premierką Japonii Sanae Takaichi Donald Trump wyraził przekonanie, że Japonia pomoże Stanom Zjednoczonych w wojnie z Iranem. - Mamy ogromne wsparcie i znakomite relacje z Japonią. Biorąc pod uwagę ostatnie stanowisko jakie otrzymaliśmy od Japonii uważam, że stają na wysokości zadania. W odróżnieniu od NATO - powiedział. Zapytany, dlaczego prosi o pomoc sojuszników, mimo że nie skonsultował ataku z sojusznikami, Trump odpowiedział, że chciał utrzymać operację "Epicka Furia" w tajemnicy.

- Nie mówiliśmy o tym nikomu, bo chcieliśmy utrzymać element zaskoczenia. Kto wie lepiej o zaskoczeniu niż Japonia? Dlaczego nie uprzedziliście mnie o Pearl Harbor? - mówił Trump. Po tej wypowiedzi w gabinecie owalnym zapanowała cisza. Trump nie skomentował bezpośrednio oświadczenia sześciu krajów o potencjalnym wsparciu USA w wojnie z Iranem. Powiedział tylko, że "sytuacja się trochę poprawiła".

Iran blokuje Cieśninę Ormuz. Europa odmawia Trumpowi

Kilka dni temu prezydent USA Donald Trump wystosował apel do krajów europejskich o pomoc w ponownym otwarciu cieśniny Ormuz. Spotkał się jednak z odmową uzasadnianą faktem, że "nie jest to wojna Europy" i, że "Europa nie zaczęła tej wojny". W związku z tym Trump zagroził, że jeżeli europejscy sojusznicy w NATO nie włączą się w działania, aby rozwiązać problem zablokowanego szlaku morskiego, "będzie to miało dla Sojuszu negatywne konsekwencje". Niezmiennie jednak stanowisko europejskiej dyplomacji jest takie, że Europa nie zamierza włączać się w wojnę amerykańsko-irańsko-izraelską.

Mimo braku pomocy, we wtorek Trump zapowiedział, że wkrótce żegluga przez Ormuz zostanie wznowiona. Tej deklaracji towarzyszył atak sił USA na irańskie, podziemne składy pocisków przeciwokrętowych w pobliżu cieśniny Ormuz.

Czytaj także:

Źródło: PolskieRadio/asz

Polecane

Wróć do strony głównej