"Rosja szykuje się do wojny totalnej". Ideolog Kremla za blokadą internetu
Ideolog rosyjskiego neoimperializmu Aleksander Dugin stwierdził, że "Rosja szykuje się do totalnej wojny", łatwo przeradzającej się w nuklearną", dlatego Rosjanie nie powinni narzekać na blokadę Telegrama. A powinni porzucić pokojowe przyzwyczajenia. Uważa internet za zło, dlatego cieszy się z "wyłączeń".
2026-03-22, 18:30
"Kraj szykuje się do wojny totalnej"
Ideolog rosyjskiego świata Aleksander Dugin zabrał głos w sprawie internetu - powtórzył swoje stanowisko, że bez niego świat staje się lepszy. W Rosji od początku marca internet wyłączany jest na szereg dni z rzędu. "Wszyscy przeklinają spowolnienie internetu. Kraj przygotowuje się do wojny totalnej na pełną skalę, która z łatwością może przerodzić się w wojnę nuklearną, a my o tym, że wczytywanie Telegrama trwa wieki. Sytuacja robi się poważna. Musimy więc wziąć się w garść i odłożyć na bok nasze pokojowe przyzwyczajenia" - napisał Aleksander Dugin na Telegramie.
Jak przypomina fontanka.ru, Dugin proponował wcześniej wyłączenie internetu w Rosji od wiosny do późnej jesieni. Wierzy, że w takim przypadku ludzie zaczną "spacerować, spotykać się, komunikować, odwiedzać kawiarnie i sklepy, nawiązywać nowe znajomości i żyć prawdziwym, ludzkim życiem". Fontanka.ru dołącza do swojego artykułu zalecenia, jak radzić sobie z różnymi codziennymi sprawami, gdy blokowany jest Internet.
W innym wpisie Dugin nadmienił też, że podoba mu się piosenka o internecie, jaką - ni stąd, ni zowąd - wykonały dzieci w głównym kanale informacyjnym w godzinie szczytu oglądalności. Podczas programu Pole Cudów na Kanale Pierwszym 20 marca, dzieci wyśpiewały, że bez internetu nie jest tak źle, nie ma korepetycji online, etc. "Nie siedzimy w waszym internecie, nie chcemy. Ogłaszamy rok, w którym wszystko na odwrót", "Niebieskie światło nie zepsuje nam lunchu" - przekonywały. "Nowe pokolenie dzieci prawdopodobnie już nie wie, co to łąka, strumień, zarośla, polana, wzgórze czy indyk. Niech się dowiedzą" - orzekł publicysta nazywany czasem "rosyjskim faszystą".
Blokowanie internetu
W Rosji w ostatnich tygodniach blokowany jest internet mobilny - dotyczy to między innymi Moskwy i Petersburga. Blokady następują dość często.
W Petersburgu 22 marca nie ma Internetu mobilnego. W centrum miasta można czytać tylko strony internetowe z "białej listy", to jest rządowego spisu portali, których blokada nie obejmuje. Władze miasta kilka dni temu ostrzegały, że może dojść do przerw i zaleciły korzystanie z miejskiej usługi Wi-Fi.
W Moskwie długie przerwy w działaniu internetu mobilnego miały miejsce w zeszłym tygodniu. Internet mobilny nie działał też w dniach 6-12 marca.
Niezależnie od tego w całym kraju spowolnione jest działanie komunikatora Telegram. Tu chodzi także m.in. o zmuszenie Rosjan do korzystania z komunikator Max. Z kolei YouTube spowolniony
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow ma początku marca powiedział na spotkaniu z dziennikarzami, że czasowe blokowanie dostępu do mobilnego internetu w Moskwie i innych miastach Rosji było "zgodne prawem i wynikało z przyczyn związanych z bezpieczeństwem".
Rosyjski przywódca Władimir Putin podpisał w lutym ustawę, zgodnie z którą operatorzy sieci komórkowych muszą ograniczać lub blokować funkcjonowanie łączności telefonicznej i internetowej na żądanie Federalnej Służby Bezpieczeństwa.
Aleksander Dugin (ur. 1962) to teoretyk rosyjskiego neoimperializmu i idei rosyjskiego świata. Niektórzy nazywają go "mózgiem prezydenta Rosji", ale nie jest jasne, czy jego idee wpływają na Putina. Niektóre poglądy z pewnością podzielają.
Czytaj także:
- Łukaszenka ogłasza "wielki deal" z USA. "Szkoda Polaków i Litwinów"
- Nagłe ćwiczenia armii Białorusi przy granicy z Polską. Stawiają zęby smoka na czas
- Putin buduje w Europie sieć Paladynów. To tykająca bomba
Źródło: Meduza/Fontanka.ru/