Nawrocki w Budapeszcie. Schreiber: z Orbanem część rzeczy nas łączy
Karol Nawrocki pojawił się w Budapeszcie, gdzie weźmie udział w spotkaniu z Viktorem Orbanem. - Z Orbanem część rzeczy nas łączy. To jest podejście do niektórych spraw, jak stosunek do tego, w jaki sposób i gdzie zmierza Europa oraz że Unię Europejską trzeba zreformować - mówił w Polskim Radiu 24 Łukasz Schreiber (PiS).
2026-03-23, 17:30
Najważniejsze informacje w skrócie:
- 23 marca jest Dniem Przyjaźni Polsko-Węgierskiej
- Z tej okazji Karol Nawrocki zaplanował spotkanie z prezydentem Węgier, a także z Viktorem Orbanem
- Jak podkreślił Łukasz Schreiber, w pewnych kwestiach należy się z Orbanem zgadzać
OGLĄDAJ. Poseł PiS Łukasz Schreiber gościem Kamila Szewczyka
Trwają uroczystości związane z Dniem Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. W poniedziałek rano prezydenci obu krajów spotkali się w Przemyślu, następnie Karol Nawrocki wybrał się do Budapesztu, gdzie będzie rozmawiał z premierem Orbanem. Ta wizyta budzi wiele kontrowersji, ponieważ jej tłem jest trwająca na Węgrzech kampania przed wyborami parlamentarnymi, które odbędą się 12 kwietnia, a także doniesienia amerykańskiego dziennika "Washington Post" o tym, że minister spraw zagranicznych Węgier przekazywał Rosji informacje z unijnych narad.
W Polskim Radiu 24 Łukasz Schreiber zacytował Nawrockiego, który w Przemyślu stwierdził między innymi, że "dla Polski Władimir Putin i Federacja Rosyjska jest zagrożeniem egzystencjalnym. Polacy kochają Węgrów, nienawidzą Putina, który jest zbrodniarzem wojennym". - Z Orbanem część rzeczy nas łączy. To jest podejście do niektórych spraw, jak stosunek do tego, w jaki sposób i gdzie zmierza Europa oraz że Unię Europejską trzeba zreformować - dodał.
Posłuchaj
Łukasz Schreiber o wizycie Nawrockiego w Budapeszcie (24 Pytania - Rozmowa Polskiego Radia 24) 15:36
Dodaj do playlisty
Jaki jest interes Polski?
Poseł odniósł się również do słów Radosława Sikorskiego, który pytał o to, "jaki jest polski interes we wspieraniu najbardziej skorumpowanego i proputinowskiego polityka w Europie". - Odpowiedziałbym mu, że jest niepoważny i nie słyszałem jego słów tego rodzaju w sytuacji, gdy Donald Tusk występował na wiecu Forza Italia. Wprawdzie występował zdalnie, ale jakie to ma znaczenie? Dawał przesłanie w maju 2022 roku po napaści Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, po tym, jak Berlusconi wielokrotnie wspierał Putina, wybielał go i tak dalej. On nie spotykał się z głową państwa, tylko wspierał jednego z liderów partyjnych przed ich wyborami - podkreślił.
Gość Polskiego Radia 24 przyznał, że w Europie prawie każdy ma coś wspólnego z Władimirem Putinem. - Mieliśmy przecież panią kanclerz Merkel, a w zasadzie każdego kanclerza Niemiec, który prowadził jawnie prorosyjską, proputinowską politykę i wtedy oczywiście w dobrym guście były wszelkie rozmowy, nie tylko z nimi, ale także z samym Putinem po napaści na Węgry, czy wcześniejszej na Ukrainę w 2014 roku i tak dalej - ocenił.
Karol Nawrocki miał spotkać się z Orbanem już w 2025 roku, ale wtedy odwołał wizytę ze względu na kontakty premiera Węgier z Putinem. - Chciał w tamtym momencie pokazać, że się po prostu z tą linią nie zgadza i tu nic się nie zmieniło. Ale rozumiem, że należałoby nie spotykać się i nie rozmawiać z każdym, kto powie coś dobrego o Putinie? Jeżeli tak, to praktycznie z nikim nie moglibyśmy usiąść do stołu łącznie z Donaldem Tuskiem - podsumował polityk.
Czytaj także:
- Nowa odsłona Polski 2050 ochroni Polaków? "BBC, o jakim nam się nie śniło"
- Czarzasty odrzuca propozycję Nawrockiego. Cieszyński: to jest skandal
- Małżeństwa jednopłciowe w Polsce. Wawrykiewicz: jesteśmy w XXI wieku
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Kamil Szewczyk
Opracowanie: Dominika Główka